• 4
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#coolstory #ecommerce taka historia mi się przypomniała. Jakieś 15-18 lat temu w dużej korpo, w której robiłem, szukaliśmy ruchu w necie - robiliśmy duże zasięgi, firma jest do dzisiaj w czołówce. Jeden kolezka wpadł na pomysł, aby to userzy robili nam content recenzując rozmaite rzeczy. Dziś standard, wtedy pomysł można powiedzieć innowacyjny. Do tego stopnia, ze jego przełożona zaprosiła go na zarząd i poprosiła o przygotowanie prezentacji dla
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie chce ujawniać danych, ale mózg mi to r-------o xD

Ziomeczek miał do czynienia z totalnym, nieznanym sobie wczesniej najebusem, który zaczął operować nomenklaturą typowego wykopka.
I ziomeczek radzi się mnie, jak tego tego typa wypytać o to z jakiego portalu zna mirkomowe i jaki ma nick, żeby przystalkować wpisy. To powiedziałam pół żartem „powiedz ze Moseva go zna”.
A najebus na to:

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jest to druga część historii którą możesz znaleźć pod tagiem: #zycienawysiedlonejwsi , jest to moja osobista historia i jest ona prawdziwa.
#creepystory #truestory #coolstory

Porozmawiałem z Anią dłuższą chwilę, nawet się ucieszyłem, że jednak nie jestem tutaj sam i tam dalej jest jakaś wieś na której żyją ludzie. Zastanawiało mnie tylko, że od tygodnia nie widziałem tutaj ani jednego samochodu który by jechał
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

GwiezdnyWładca: niepotrzebnie próbujesz sprzedać historię jako prawdziwą, w to nikt nie uwierzy po tej części. Gdybyś zakończył w momencie, kiedy odkryłeś truchła kotów w stodole, byłby fajny, w miarę wiarygodny wpis, niewyjaśniona creepy zagadka.

Ale ogólnie czyta się ciekawie, ciekawa jestem, co tam wymyśliłeś dalej.

Zaakceptował: LeVentLeCri
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania fajnie się czyta, ale po stylu raczej wnioskuje że to zmyślona historia. No i jbc lepiej się nie oszukiwać, że takie miejsca są zupełnie opuszczone. Nie ma szans. Gwarantuję że są tam jacyś bezdomni, ludzie jeżdżący pociągami po całym kraju i inne psychole. Nawet nie chcę się zastanawiać i wnikać myślami w ten świat.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli pamiętasz podróżowanie pociągami podmiejskimi z otwartymi drzwiami podczas jazdy, to miałeś zajebiste dzieciństwo. Piękna słoneczna pogoda, wiatr we włosach... Świetna sprawa zwłaszcza na upały ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jeszcze 15 lat temu nie było z tym totalnie żadnego problemu, nawet kierownicy pociągu przymykali na to oko. Przekręcało się dźwigienkę nad drzwiami, gdzie był już zawsze zerwany drucik będący żałosną plombą bezpieczeństwa, drzwi otwierały się a pociąg dalej
piotrveyner - Jeśli pamiętasz podróżowanie pociągami podmiejskimi z otwartymi drzwiam...

źródło: comment_1618816741nxoeFpceq9Ti80FbAr2W5d.jpg

Pobierz
  • 57
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@piotrveyner: Raz byłem świadkiem jak grupa nayebusów bawiła się przy takich drzwiach. Wreszcie jeden wystawił nogę jak najdalej potrafił. I pyk - spotkanie ze słupem. Dobrze, że go nie wyciągnęło na zewnątrz ale i tak trzeba było czekać na karetkę (złamana noga).

Tak więc nie bez podstaw wprowadzili te zasady ;)
  • Odpowiedz
JAK JESTEM W DOMU RODZINNYM I GDZIEŚ WYCHODZĘ TO MÓWIĘ
- MAME WYCHODZĘ
A MAME SIĘ ZAWSZE PYTA
- A GDZIE IDZIESZ?
A JA CZASEM WALNĘ ŻARTEM
- A NA DZIEWCZYNY IDĘ HEHE
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach