Pamiętam jak pierwszy raz zostałem sam w domu, miałem 3 lata i pierwsze co zrobiłem po zamknięciu drzwi przez mame wdrapałem się na blat w kuchni, wziąłem wielki słój miodu i o----------m ze smakiem. Następne kilkanaście godzin spędziłem w wannie wymiotując na siebie. Miodu nie tknalem przez następne plus minus 18 lat xDD

#truestory #coolstory #nostalgia #takbylo #guwniakstories
  • 111
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 17
#heheszki #coolstory
Właśnie do pokoju weszła żona i mówi, że jak nie wyłączę kompa i nie pójdę do sypialni to mi łeb o klawiaturę rozwali.
Hehe, ja tu rządz,;lsdfkdgs'kh
,fu,ęp[oue[
sa'l

l'
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#decathlon to jest jednak spoko sklep. Poszedłem tak przy okazji zareklamować kurtkę (wypruty suwak przy bocznej kieszeni) nie licząc na nic bo wiadomo jak to jest z tym (CCC itd.). Miła pani obejrzała usterkę przez 0,3s i stwierdziła że nadaje się do wymiany. Poszła na halę po kurtkę ale okazało się że mojego rozmiaru już nie ma. Mówię jej, że w sumie ten suwak nie jest mi do niczego potrzebny
  • 40
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@robvan: A wiesz dlaczego CCC robi problemy? Bo to polski sklep. W 90% przypadków w polskim sklepie przy reklamacji usłyszysz, że jesteś oszustem, a w zagranicznych przyjmą, wymienią i przeproszą. Dlatego nie warto wspierać polskich przedsiębiorców, bo oni mają klientów gdzieś. Przetestowane wielokrotnie, ciężko mi wymienić jakikolwiek polski sklep z sensownym podejściem do reklamacji.
  • Odpowiedz
@ms93 w ccc kiedyś powiedzieli ze buty nosiłem i dlatego się zapadły ( po 3 miesiącach), a dodatkowo napisali że nie prawidłowo. Spytałem co to jest nieprawidłowo to Pani nie potrafiła odpowiedzieć.
Staram się unikać ccc.

@robvan a decathlon ma najlepsze podejście do klientów ever
  • Odpowiedz
@Znowu_sie_czepiasz Sądzę że trochę jest Pan blisko Hegla - Gdy wchodzę do absolutu muszę się pozbyć siebie, swoich subiektywizmów? - Sądzę że jest nadzwyczaj odwrotnie. Że jeśli chcemy być prawdziwi winniśmy być subiektywni.
  • Odpowiedz
Pewnego dnia, słynna gwiazda kryptologii Bruce Schneier, postanowił wybrać się w dalszą podróż biorąc tradycyjnie swojego laptopa. Znając obecnie zwyczaje na lotniskach jak zawsze zabrał się za co ważniejsze pliki. Zaszyfrował archiwa, zazipował je, zaszyfrował ponownie, rozszyfrował, zaszyfrował ponownie, wrzucił do kosza, opróżnił kosz, wyczyścił kosz i pustą przestrzeń, pojechał na lotnisko i


Ergo?


zielonek1000 - Pewnego dnia, słynna gwiazda kryptologii Bruce Schneier, postanowił wy...

źródło: comment_oRXNW7HGL06Abm25GQfPfLwJJsmrRWJk.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czasami śnią mi się naprawdę dziwne rzeczy, dzisiaj było to słowo. W momencie, kiedy miałem się już obudzić, zobaczyłem, jak talerze na mojej suszarce się prawie przewracają, co skomentowałem słowami: „To się wszystko rozdzidłajnie.”

#oswiadczeniezdupy #coolstory #sny #jezykpolski
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#coolstory #polska

Polska jest najtańszym krajem w Europie i można się tu wyżywić za około 100zł miesiecznie.

Właśnie kończe taki miesiąc za 100zł. Musze powiedzieć, że ani razu nie byłem głodny-ba!-momentami byłem nawet przejedzeony, zapchany.

Nie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam Wujka w pracy, ktory kiedys byl w zomo xD
Kiedys mi opowiadal jak to pałował, kopał jakiś studenciaków z solidarności, bo sie okopalu w jakimś budynku i zrzucalu flagi solidarnosci, ulotki itp. Podobno urządzili im tam niezłe mordobicie :D
Nic by nie bylo zle gdyby...
Wujek nie siedzial w zarzadzie związków - Solidarności'80 xDDD

#truestory #pracbaza #coolstory
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Opowiem wam pewną historię o moim znajomym.

Byłem u Filipa w wynajmowanym przez niego mieszkaniu, wtedy miałem jechać rano do Lubina do szpitala na kolejną operację kolana, a mieszkałem w Zlotoryi, stamtąd nie było tak wczesnego połączenia. Filip miał problem z kręgosłupem, musiał leżeć na brzuchu. I leży ta świnia w samych gaciach i koszulce i ciągle woła "Obierz mi kaszanke" .
No to chcąc nie chcąc wstawałem, szedłem do kuchni, wyciągałem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach