@Lrrr: w tym roku niestety nie mam suszonych do sprzedaży, ani innych odmian, skala na razie jest mała. W przyszłym roku będę miał i więcej odmian i suszone :)

@npsr: ta odmiana jest bardzo odporna (z mojego doświadczenia), nie jest trudno, ale jakaś dyscyplina zawsze być musi. Co 2 dni trzeba spojrzeć czy nie podlać (tak
  • Odpowiedz
Niedługo będę wyłuskiwał dla Was nasiona z zeszłorocznego zbioru papryki Cayenne. Ich liczba to setki sztuk. Gdy wszystkie policzę to będę wiedział ile mogę zrealizować zamówień.

Termin wysiewu to luty, a ja optuję za datą od 25 do jego końca. Wtedy jest już wystarczająco dużo słońca. Dlatego i poradnik wysiewu i początkowej uprawy umieszczę na blogu już za parę dni. Doradzając będę bazował na moich doświadczeniach. Skupię się na tym abyście mogli, uprawiając chili sami, osiągnąć największy plon i doskonałą ostrość!

Prawdopodobnie nie zdążę jednak zaszyć w blogu platformy sprzedażowej. Jednak spokojnie. Zamówienia będzie można składać za pośrednictwem maila. Mam nadzieję że wybaczycie mi taką niedogodność i znajdą się chętni :)

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wzr1one: Zamówienie będzie można składać za pośrednictwem poczty, właśnie teraz nad tym pracuje. Dziś powinienem wrzucić kompletną instrukcję składania zamówienia i ilość dostępnych nasion możliwych do zamówienia. Kompleks informacji będzie na blogu www.chilijem.pl
  • Odpowiedz
Mirki, szukam pomocy. Otóz kilka ładnych dni temu postanowiłem wrzucić papryczkę 7 pot douglah (podobno druga z najostrzejszych na świecie) do pół litra wódki. I tutaj nastąpił problem.
W---a pomimo bardzo aromatycznego zapachu, cudownej niemalże owocowej woni niestety nie nadaje się do picia, a tym bardziej rozcieńczenia. Z ciekawości spróbowałem wlać do kieliszka na jakiś 1 czy 2mm wysokości i po połknięciu byłem w szoku, bo czułem się jakby coś po mnie przejechało. To nawet nie chodzi o to, że pali w gardle, bo pali co tam, ale o to, że człowiek czuje się po tym bardzo źle. Wypicie całego kieliszka mogłoby się bardzo źle skończyć dla amatora tylko i wyłącznie wódki (której zresztą nie czuć). Wlanie tego specyfiku np do kubka z coca colą powoduje, że człowiek przy wąchaniu zaczyna się dusić i od bąbęlków pieką go oczy, po czym jest zmuszony wylać specyfik żeby nikogo w domu nie potruć od oparów.
Jakieś pomysły co zatem można z tą wódką zrobić żeby się nie zmarnowała? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#habanero
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętacie ostry konkurs na mikroblogu?

Zwycięzcą został @wykop_spoko z nazwą "Pasta do ostrego żarcia ( ͡° ͜ʖ ͡°)" i to właśnie jemu przygotowałem wyjątkowy sos. Dzisiejszej nocy wrzucę przepis i więcej zdjęć na #chilijem (bloga). Teraz tylko taka mała zajawka :)

@wykop_spoko także sos już czeka na wysyłkę lub dostarczenie. Czekam
goromadska - Pamiętacie ostry konkurs na mikroblogu?



Zwycięzcą został @wykopspoko ...

źródło: comment_19SyPLgFxogtnwZOMiNINKb5tovtXfkc.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No dobra mikroby. Muszę trochę zadziałać marketingowo dla mojego bloga Chilijem.pl.

A gdzie najlepiej, no jasne że na mirko.

Mam taki plan, aby zrobić specjalny mirkowowo-wykopowy przepis na sos. Nazwa leży w Waszej gestii. Sos otrzyma pocztą/kurierem (ja wybiorę, bo chodzi o bezpieczeństwo paczki) osoba z największą ilością plusów przy zaproponowanej i wygranej nazwie!

Najpierw
goromadska - No dobra mikroby. Muszę trochę zadziałać marketingowo dla mojego bloga C...

źródło: comment_z4v5oFCqMjkDNhCsp35dWnFJyJNVSQpT.jpg

Pobierz
  • 75
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach