Praktycznie brak znajomych, rodzice się nie odzywaja mimo ze mieszkam z nimi pod jednym dachem, matka skłócona z ojcem, brak perspektyw na poznanie kogokolwiek (w pracy zawsze są znajome twarze a nie koledzy), brak perspektyw żeby się wyprowadzić, tak samo brak perspektyw na poznanie dziewczyny żeby mieć chociaż tą jedną osobe w swoim życiu
Wiem że to jest marzenie nie do spełnienia ale jakoś ciągle mam małą nadzieje że los się odmieni...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach