#chcepogadac szukałem na tagu ale czasu publikacji są kosmiczne! 01:55 ktoś chce pogadać?
Wszystko
Najnowsze
Archiwum
ahoj
#chcepogadac
#chcepogadac
- 0
#chcepogadac z różowym paskiem o puszczalstwie kobiet
@wariacina_z_bogucina: Nie uważam że mężczyzn jest 0 %, tzn może w Twoim otoczeniu ale nie oceniaj wszystkich po sobie, oprócz pip są też normalni mężczyźni.
A co mi tam, #chcepogadac, może byc filozoficznie, może być śmiesznie, byle było kulturalnie.
@Tasartico7: a o czym? może np. o martwym internecie, czyli momencie kiedy głównie boty lub spamerzy będą udzielać się na serwisach, a prawdziwi ludzie nie będą tam udzielać się albo nawet nie przeglądać tego. :D
Możliwe, że to zaczyna się i nie tylko na wykopie ale może nawet na yt i innych serwisach społeczniowych.
Możliwe, że to zaczyna się i nie tylko na wykopie ale może nawet na yt i innych serwisach społeczniowych.
- 0
@antynormik: może i się zaczyna, większość ludzi i tak woli pisać niż słuchać, wiec niewiele się zmieni.
@wariacina_z_bogucina a o czym
- 0
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
#chcepogadac z pięknym #rozowepaski
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
@saggitarius_a: chciałem się zapoznać
- 0
@nieprzejmujsie: a to dzień dobry, dzień dobry :-)
#chcepogadac Komus mogę pomarudzić? XD
@urojony_uzurpator: mnie marudź
- 1
#chcepogadac ale chwile, tak max 20 min
konto usunięte via Wykop
- 0
Komentarz usunięty przez autora
#chcepogadac no to dawno mnie nie było. Jak komuś się nudzi to zapraszam :P
konto usunięte via Android
- 0
@urojony_uzurpator ehh a o czym można niby rozmawiać ,no nie ma o czym i nigdy nie było
@Przegrywzyciowy0: bez tej rozmowy zostajesz sam...
- 1
- 0
Nudy w pracy. A tak poza tym to nudy w pracy ;)
@jathek: nie śpiom, czuwajom XD
- 0
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...


















Psycha mi siadła od problemów ze zdrowiem i ciężkiej sytuacji w domu i nie wiem czy już kiedykolwiek będę normalny.
Po prostu nie widzę sensu w życiu od kiedy mam świadomość jak bardzo losowe jest życie.
Nie widzę sensu w studiach, normalnym życiu, pracy na etacie, płaceniu podatków itd.
Coś tam robię w tych kwestiach ale całkowite minimum.
Rok psychoterapii i nadal nic. Po SSRI lepiej się czuję ale nadal mam wstręt do obowiązków.
ale nie biorę na stałe bo za bardzo zmula
powiedziała że mam ciężką sytuację osobistą więc jakoś tam problemy z nastrojem są uzasadnione