Ech, obejrzałem sobie kolejny raz End of the fucking world i znów jakoś tak melancholijnie na wieczór, przydałoby się zagłuszyć to jakoś więc chyba #chcepogadac
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej, nie bardzo wiem jak otagowac ten wpis.

Odwiedzałem rodziców w weekend, teraz jestem w domu i naszła mnie taka rozkmina że ja to chyba złym "dzieckiem" jestem. Moi rodzice bardzo mnie wspierali podczas wchodzenia w dorosłość, utrzymywali mnie podczas studiowania, po pewnym czasie udało mi się usamodzielnić i wyprowadzić na swoje. Nasze relacje znacznie się poprawiły, jak mieszkaliśmy razem dosyć często kłóciliśmy się o jakieś pierdoły, teraz relacja jest lepsza ale wiadomo
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pythonista_hobbysta

Najważniejsze dla nich jest na pewno to że jesteś samodzielny i prowadzisz własne życie. Pomagać możesz oczywiście, ale to nie powinno wpływać na twoje życie dopóki rodzice są w pełni samodzielni a niektóre rzeczy jak ogródek czy inne rzeczy powinny być wygaszane jak nie będą mieli siły sami tym zarządzać.
  • Odpowiedz
  • 5
@pythonista_hobbysta jeśli czujesz, że powinieneś to nie pytaj czy potrzebują pomocy, a po prostu będąc na miejscu idź i pytaj "co robić" z takim nastawieniem, by postawić ich przed faktem dokonanym, że będziesz pomagał.

Ale pamiętaj, to że Cię wspierali i utrzymywali nie sprawia, że jesteś im cokolwiek winien, to jest obowiązek rodziców, którzy decydują się mieć dzieci. Jeśli chcesz im się odwdzięczać to super i to bardzo miłe, ale pamiętaj,
  • Odpowiedz