@bgb1 Trochę beka, że oni promują typa, który przez to, że był leśnym dziadem, zacofanym, to Cd Action popadł w kwartalnik i zipie tylko dlatego, że obecni czterdziestolatkowie kupują to tylko z nostalgi xD
  • Odpowiedz
@Mega_Smieszek: oj tam, Mac Abra nie pisał jakoś szczególnie często (przynajmniej w latach 2008-2012, kiedy kupowałem CD-A), więc nie posądzałbym go o samodzielne zaoranie dużego magazynu. W mojej opinii zaorało ich wydawnictwo Bauer, które np. zabraniało robić kanał na YT (przez co sporo testów itp. lądowało na płytach w sekcji "Dodatki") i ogólnie słabo płaciło i nie miało żadnej koncepcji na rozwój magazynu. Mac Abra był jaki był, ale raczej
  • Odpowiedz
#cdaction kurła kiedyś to było... Mój pierwszy numer CD-Action, który nawet nie kupiłem, bo nędza w domu, a podarowany przez kolegę. Zajebiście interesowało mnie wszystko związane z Medal of Honor: Allied Assault, i to była pierwsza recenzja jaką przeczytałem w życiu, napisana przez Mac Abrę z mikro-udziałem Elda (który głównie krytykował). Wtedy jeszcze babole były określane mianem "buraków". xD 24 lata później nadal sporo pamiętam.

W sumie nie wiem po
Krzysztof_Runkot - #cdaction kurła kiedyś to było... Mój pierwszy numer CD-Action, kt...

źródło: e4fe2948-1cd6-4262-8fad-e421a26cb200

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop
  • 0
@altrys: archive org oczywiście znam, ale z pc world jest taki problem, że jest tam masa angielskiej wersji pisma o tej samej nazwie xD eh kiedyś dużo skanów można było znaleźć na polskich torrentach, ale teraz wszystko martwe.
  • Odpowiedz
@iErdo Ja nie brałem, ale w obecnym numerze dorzucali Chernobylite, w wrześniowym Flooded, czyli gry warte ~10zł za jedną. 4 numery CDA = 140zł, premium = 200zł, no a tych gier nie dorzucają chyba też co numer, tylko od czasu do czasu. Co innego jest to nie wiem, sam chętnie usłyszę, może jednak wezmę.
  • Odpowiedz
#cdaction Ktoś ma te książki? Mógłby polecić czy warto? Lubię mimo wszystko takie zestawienia i troszkę korci, żeby mieć co na półce postawić. Ale z drugiej strony pamiętam że CD-A dziś ≠ CD-A 15-20 lat temu, więc nie chcę wyrzucać 400 cebulionami w piach.
Krzysztof_Runkot - #cdaction Ktoś ma te książki? Mógłby polecić czy warto? Lubię mimo...

źródło: obraz

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Krzysztof_Runkot: Jak to mówią "Nostalgia is hell of a drug." tym bardziej kiedy ta pomidorowa może być przesolona i nawet jak to powiesz kucharzowi on może odpowiedzieć "Jak się nie podoba to nie kupuj!".
  • Odpowiedz
Co za gry, wtedy naprawdę wychodził klasyk za klasykiem. W tamtych czasach nie znałem nikogo kto by kupował gry ze sklepu w tych cenach.

Nikt nie kupował ale jakoś wszyscy mieli więcej gier i byli na bieżąco z nowościami. Lepsze czasy to były ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Wpis użytkownika @ViniciusZunior trochę mnie zainspirował, przypomniał mi kilka wspaniałych wspomnień związanych z CD-A

Czasy po których po wpisaniu w google "cda" pierwszy wynik przenosił do strony czasopisma, a nie do strony z paroletnimi filmami kinowymi w kiepskiej jakości.

W czasach największej popularności, gdy internet dopiero w Polsce raczkował (i pojawiały się pierwsze łącza szerokopasmowej Neostrady) było to trochę okno na świat dla wielu młodych ludzi. Nie chciałbym tu porównywać bezpośrednio (bo jedno
Atreyu - Wpis użytkownika @ViniciusZunior trochę mnie zainspirował, przypomniał mi ki...

źródło: 52ee724848d1966c56f3cf9c06c4

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Atreyu: zawsze sie zastanawialem czy wtedy sie to czytalo, bo nie bylo nic innego (i czlowiek nie znal sie jeszcze tak) czy poziom publicystyki gierkowej az tak spadl. Poza pojedynczymi newsami nie ma co czytac materialow o gierkach, bo srednio rozgarniety nerdzik bedzie mial lepsze wnioski od redaktorka siedzacego w temacie.
  • Odpowiedz