26.03.2019
John Bercow dorzucił dzisiaj do pieca podczas debaty określając jednego z członków partii rządzącej
"przeciętnym whip'em"
W rezultacie spadła na niego fala krytyki za bycie hipokrytą bo sam gania polityków za każde wyrażenie które nie przystoi w Parlemencie, parlamencie które stara sie być przykładem wzorowej kultury politycznej w kwestii dyskusji
John Bercow dorzucił dzisiaj do pieca podczas debaty określając jednego z członków partii rządzącej
"przeciętnym whip'em"
W rezultacie spadła na niego fala krytyki za bycie hipokrytą bo sam gania polityków za każde wyrażenie które nie przystoi w Parlemencie, parlamencie które stara sie być przykładem wzorowej kultury politycznej w kwestii dyskusji




















@Shewie: chyba troche mocno uprosciles role whipa. Whip oprocz sprawdzania listy obecnosci rowniez pilnuje czy kazdy glosuje tak jak powinnien. Od takiego whipa, szczegolnie partii rzadzacej, duzo w panstwie zalezy.