Lało, lało i przestało. Ostatnich kilka godzin najdziwniejszego roku w moim życiu. Udało się machnąć stówkę. Wiało w ryj na maksa, do tego wbiłem w wertepy takie, że prawie zęby mi wypadły... Ale dojechałem.
Życzę Wam spokojnego 2023, dużo km na rowerze i czasu spędzonego z rodziną.
Kilka

























Lało, lało i przestało. Ostatnich kilka godzin najdziwniejszego roku w moim życiu. Udało się machnąć stówkę. Wiało w ryj na maksa, do tego wbiłem w wertepy takie, że prawie zęby mi wypadły... Ale dojechałem.
Życzę Wam spokojnego 2023, dużo km na rowerze i czasu spędzonego z rodziną.
Kilka
źródło: comment_1672521763gxGYSI6JwwPLS3urf2W1RO.jpg
Pobierz