Państwowe bolszewickie ceny na prywatne przedmioty

Ministerstwo Finansów rozważa zmiany w ordynacji podatkowej. Według części ekspertów urzędnicy będą mogli łatwiej uznać, że sprzedaliśmy samochód, działkę czy dom zbyt tanio.
Ministerstwo Finansów w 2020 r. chce wprowadzić w życie nową ordynację podatkową. Możliwe, że zmienią się przepisy, dotyczące szacowania wartości przychodu podatnika, który sprzedaje dom, działkę czy samochód - donosi "Dziennik Gazeta Prawna".

Znikają kluczowe słowa
spere - Państwowe bolszewickie ceny na prywatne przedmioty

Ministerstwo Finansów r...

źródło: comment_uVwFGQ1J8PQmhQ6OXtR5OABnMeCDElBP.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakiś czas temu, na mirko chwalono Lenina: https://www.wykop.pl/wpis/25081537/wladimir-lenin-czlowiek-ktory-dla-komunizmu-byl-w-/
Jakie to dobre, wolnorynkowe reformy gospodarcze przeprowadził.
Tak więc sprawdźmy co mówili robotnicy w tamtych czasach, jakiś czas po wprowadzeniu reform:

"Robotnicy utyskiwali na wyczerpujące prace przymusowe, złe odżywianie, brak potrzebnych instrumentów i surowe kary.

  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mihaubiauek: Czy ja atakuję książkę, czy ten cytat i twój pogląd na temat życia robotników w ZSRR oraz Ossendowskiego? Czy człowiek, który nigdy nie mieszkał w ZSRR, a dodatkowo ma konotacje z "Białymi" może się wypowiadać na temat życia ich robotników? To tak, jakby opierać się na Orwellu, który nigdy nie był w ZSRR lub Sołżenicynie, który był jawnym faszystą. Ta dyskusja nie ma sensu bo żadna ze stron nie
  • Odpowiedz
Ta dyskusja nie ma sensu bo żadna ze stron nie przekona drugiej.

@CzarnkowskiePiwo: Ta dyskusja nie ma sensu, bo z twej strony nie padł żaden merytoryczny argument. Wiedzą powszechną jest nędzna jakość życia w ZSRR, a w książce Ossendowskiego jest ona uszczegóławiana. Nie zapoznałeś się z tymi argumentami, a mimo to, ślepo je negujesz. Jednocześnie nie podajesz żadnych faktów stanowiących o nieprawdziwości powyższego. "To nie prawda! On mógł kłamać!" Naprawdę, brak słów.
  • Odpowiedz
@corneliush: moim zdaniem zdecydowana większość została wciągnięta do AC terrorem i przymusem, ale jak ci bolszewicy zorganizowali ten terror i przymus, skoro w 1917 r. to była grupka spiskowców i wariatów o mizernym poparciu społecznym? Największym poparciem na wsi cieszyli się tzw. eserowcy.

Mnie interesuje to jak to się stało, że organizacyjnie grupka spiskowców aż tak przerosła "białych" Rosjan, bo jak piszę - wszędzie czytałem, że bolszewicy mieli naprawdę niskie
  • Odpowiedz
@KREM_Z_BROKUL: No tak, ale to nie były takie hasła antyreligijne jak dziś słyszymy. Wtedy mówiono, zobacz chłopie, widzisz tego popa odzianego w złoto, co modli się do pozłacanych obrazów? Napełniło Ci to brzuch? Oni tylko kradną to co Tobie się należy. Itp itd.

Co do faktu, że taka niewielka grupa przejęła władzę. To był okres wojny, wszystko tonęło w chaosie i nikt nie umiał znaleźć korzystnego rozwiązania. Też mnie ciekawi
  • Odpowiedz