@Atencyjny_Gerbil Ja nie dostalam socjalu nigdy, choć uważam że powinnam. Wg nich "zbyt skomplikowane sytuacja i nie potrafią podjąć decyzji" lol. Wzięłam sprawy w swoje ręce i otrzymuję stypendium naukowe które jest wyższe niż socjalne ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz
Czujecie to? To afera, synu. Zapach nie do pomylenia z niczym innym. Kocham zapach afery o o poranku. Wiesz, kiedy mireczki plusujo, wszyscy mają #boldupy, różowepaski postują ckliwe historyjki, nikt się nie zgadza ze sobą. Unosi się wtedy taki zapach, jak postują.

Pachnie jak...


#afera #czarnyprotest #wykop
johny-kalesonny - > Czujecie to? To afera, synu. Zapach nie do pomylenia z niczym inn...

źródło: comment_5rTLmtLmQpPnCDBb7vV5VlBAPGWO97Te.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

o jak mnie w-------a takie reklamy, mam 20 lat odłoże troche i kupie se jacht, bede go trzymał w mmym garażu, w srodziemnomorskim garażu, z automatycznymi wrotami, na pilota.
A ludzie z----------ą w tym kraju za połowe pensji niemieckiej sprzątaczki i się w-------ą, zresztą słusznie
#boldupy #reklama #polska
L.....w - o jak mnie w-------a takie reklamy, mam 20 lat odłoże troche i kupie se jac...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
doszłam do wniosku, że jak sie nie jest studentem albo seniorem to jazda pociągiem jest idiotyczna z powodu okropnie wysokich cen. Żeby za jedyne połączenie do Warszawy z Elbląga bulic 150 zł tylko dlatego, że to pendolino to jakieś nieporozumienie. Jasne, nikt nie każe jechać pendolino, szkoda tylko że to jedyne połączenie żeby byc w Wawie przed ósmą rano nie koczujac od 2 w nocy na dworcu.( ͡° ʖ̯ ͡
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Warszawy z Elbląga bulic 150 zł tylko dlatego, że to pendolino to jakieś nieporozumienie


@sugas: Kup bilet wcześniej to nie będzie takiego problemu.
  • Odpowiedz
Niestety dworzec w moim rodzinnym mieście przypomina relikt PRL

Polkowice? Linia do Rudnej Gwizdanowa została zlikwidowana w 1973 r.

To co nam serwują powinno być zrobione co najmniej 10 lat temu.


@Janusz_Konserwa: Nie było pieniędzy.
  • Odpowiedz
#antrosnarzeka

Dlaczego ludzie używają dłuższych, niepraktycznych nazw?
Mówią bułka słodka zamiast drożdżówka czy szneka, albo siostra cioteczna zamiast kuzynka, to już nawet półsiostra czy pociotek jest lepsze.

Zrozumiałbym gdyby jakiś regionalizm był wygodny, ale ciągle powtarzać dwa słowa, zwykłe słowa do określenia czegoś co ma swoją konkretną, krótsza i precyzyjną nazwę? grrrr
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@antros no w dzisiejszych czasach kiedy znaczenie rodziny jest dużo niższe niż dawniej, to rzeczywiscie ludzi nie interesuje dokladna relacja i "kuzyn" w zupelnosci wystarcza. Ale ja zawsze precyzuje zgodnie z mazowieckimi zwyczajami.
  • Odpowiedz
@Pantokrator: najtańszy :) "Producent" tych mechanizmów to "szwajcarskie" Claro watch. Czyli mechanizm to sprowadzone z Chin ST16 produkowane przez SeaGulla, na miejscu w Szwajcarii przechodzi kontrolę jakości i jest sprzedawany dalej jako swiss made claro 888. Specjalnie nie podają bo jak ludzie wklepią claro to wyskoczy w googlach co to na prawdę jest i ile kosztuje.
  • Odpowiedz
Pijąc poranną kawę czytam o kolejnej kolizji na obwodnicy Warszawy i myślę, że część kierowców kompletnie nie wie jak jeździć na autostradach i ekspresówkach. Bardzo często jeżdżę po a2 do Łodzi, a potem a1 do Gdańska i za każdym razem widzę co najmniej kilkunastu idiotów. Pomijając jazdę lewym pasem najgorsze wg mnie niebezpieczne zmienianie pasa i jest niezachowywanie odstępu. Gdy jadę 140-160 km/h i widzę, że ktoś jedzie kilkanaście metrów za mną
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale się wkurzyłam. Pisałam z jakimś kolesiem na Tinderze. Niedługo potem umówiliśmy się na mieście. Ogółem chłopak zwyczajny, spokojny i mądry. Ale na, bądź co bądź, randkę przyszedł w wymiętolonych spodniach i polarowej bluzie, czaicie to? To ja kurde, na tą paskudną pogodę założyłam cienkie rajstopki, obcasy, spódnicę, no wylaszczyłam się jak się tylko dało i marzłam cały dzień, no ale czego się nie robi żeby się chłopak miło poczuł, że z
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie mogę opisać tego jak bardzo w-------ą mnie "tarany" w komunikacji miejskiej. Zapewne każdy, kto korzystał z miejskiego autobusu/tramwaju wie o czym mowa. Podjeżdża autobus a takie ciele wsiada na samym końcu i przepycha sie do przodu, do automatu. I nie mowię o turystach. Tylko raczej o osobach, które kojarzę z twarzy. Jeszcze w poszukiwaniu wolnych miejsc sie ryją przez cały tramwaj. Zamiast normalnie go zlustrować i wejść wejściem, gdzie im pasuje,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wchodzę do chińczyka na żarcie. Zamiast ogarniętego faceta, który zwykle obsługuje stoi tam jakaś drobna azjatka ledwo wystająca ponad ladę. Nic to - ogarnie się. Okazuje się jednak, że babka ledwo co rozumie po polsku.

Tłumacze - kurczak curry, tajski - z mlekiem kokosowym.

Ciooo? Tajjj?

No mówię przecież - tajski KURCZAK CURRY - taki z sosem, mleko kokosowe!
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach