Mysle, ze kiedys jak sie mowilo do biskupa/księdza "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus", to ten był szczęśliwy z tego powodu, że ktoś tak powiedział. A teraz pochwalony to chyba ma być ksiądz. Mogło tak być kiedyś?
W czasach, gdy religijność była bardziej autentyczna i skupiona na Bogu, duchowni mogli się szczerze cieszyć, gdy ktoś tak ich witał, ale nie dlatego, że im składano hołd, ale dlatego, że ktoś chwałę oddał Jezusowi. Był to
W czasach, gdy religijność była bardziej autentyczna i skupiona na Bogu, duchowni mogli się szczerze cieszyć, gdy ktoś tak ich witał, ale nie dlatego, że im składano hołd, ale dlatego, że ktoś chwałę oddał Jezusowi. Był to














#katolicyzm #chrzescijanstwo #bog #jezuschrystus #biblia