Każdy przyłapany na pomaganiu obcemu wywiadowi będzie ścigany.


@Ten_od_Hanki: zamienił bym słowo ścigany na wydalany w p---u do Rosji, z dożywotnim zakazem powrotu do Europy. I Oprócz UK takie prawo powinno przejść w każdym państwie UE.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nowo wybrany urzędnik państwowy otrzymał pierwsze dziwne zadanie – znaleźć ropę na Białorusi – pisze państwowa agencja informacyjna BelTA.


@JohnnyPomielony: no proste, wystarczy opracować technologie pozyskiwania ropy z ziemniaków
  • Odpowiedz
@daeun: @JohnnyPomielony: Ropa na Białorusi jest, bo całkiem niedawno odkryto tam całkiem świeże złoża. Inna sprawa, że jeszcze przed wojną* prowadzono tam wydobycie.


Już teraz na Białorusi wydobywa się w okolicach 1,5-2 mln ton. Czyli mniej-więcej 1/10 tego, co Polska sprowadza rocznie przez naftoport w Gdańsku.
  • Odpowiedz
@card_man: moze dlatego, 11 lipca 1943 około godziny 3.00 oddziały UPA dokonały skoordynowanego ataku na 99 polskich miejscowości, głównie w powiatach horochowskim i włodzimierskim pod hasłem Śmierć Lachom. Po otoczeniu wsi, by uniemożliwić mieszkańcom ucieczkę, dochodziło do rzezi i zniszczeń. Ludność polska ginęła od kul, siekier, wideł, kos, pił, noży, młotków i innych narzędzi zbrodni. Polskie wsie po wymordowaniu ludności były palone, by uniemożliwić ponowne osiedlenie.
  • Odpowiedz
@card_man: Ukraińscy politycy żeby mięso chciało jechać na front opowiadają bajki o tym, że Ukraina walczy za wolność całej Europy. Polscy politycy żeby uzasadnić nadawanie Ukraińcom bezsensownych przywilejów opowiadają te same bajki. A więc z jednej strony Ukraińcy, którzy przyjechali do Polski czują się ważni, bo Ukraina walczy za wolność całej Europy, a z drugiej strony Polscy są coraz bardziej wkurzeni tym panoszeniem się Ukraińców i ich przywilejami.

W skrócie
  • Odpowiedz