Wrzucałem info o wynikach. Niestety dziś mocno czuję bark, z którym myślałem, że już mam spokój. W związku z tym robię 4-6 tygodni przerwy od podnoszenia rzeczy nad głowę. Ogarniam wizytę u ortopedy. Powinno skończyć się na środkach przeciwzapalnych. W zastępstwie może jakiś MC, który zaniedbywałem. Jutro zmodyfikuję plan.

No ale wracamy do tych przyjemniejszych spraw...

Rekordy biję tak
klik

A chudnę tak
klik

#bertitrenuje #bertiredukuje #psmf #mikrokoksy #silownia
Ktoś to czyta? ( ͡º ͜ʖ͡º)

Podstawowe tagi na #czarnolisto po tym jak dowiedziałem się, że nie jestem godzien się tam udzielać, bo są tacy, co kiedy biegajo, to w nogach czujo czy im się pali fat czy węgle.... ( ͡° ʖ̯ ͡°)

https://www.instagram.com/p/BH_ANg3Ad3U

https://www.instagram.com/p/BIFVu5KgPLE

...borze ten tor sztangi jaki rzal ()

ale już potrenowałem w domu z miotłą
@15132479 z tego co czytam i oglądam to wydaję mi się że ten podskok jest takim stymulantem do silnego wybicia. Mi udaje się wystrzelić z bioder, kolan i stawu skokowego z niewielkim oderwanie stóp od podłoża. Problemem jest u mnie szybkie zejście pod sztangę. Zobacz jaka jest różnica wysokości między najgłębszą pozycją w siadzie a najwyższą pozycją poderwanej sztangi. Siły mam właśnie na jakieś 130 a techniki starcza na 110.
@gizio46: już zahaczałem o 88kg po prawie 8 miesiącach masy (zaczynałem przy 74kg), a teraz stabilnie zrzucam do ~80kg i znowu odpalam mocne ciężary, bo aktualnie przygotowuje się do dwóch biegów ultra w sierpniu :<
W kilku słowach, bo pora nieludzka

#bertiredukuje #psmf w niefortunnym momencie, bo praca 12h na zmiany, wesela, imprezy, mecze, itp. Nie jestem dieto-czubem ani profesjonalnym sportowcem żeby odbierać sobie przyjemności życia codziennego. Na chwilę obecną jest te 4-5kg mniej i dalej powolutku leci. Dieta trzymana powiedzmy 4-5 na 7 dni w tygodniu.

#bertitrenuje
Objętość treningu obcięta pod dietę. W zasadzie mam kilkanaście singli dwubojowych, kilkanaście serii na podstawowych ćwiczeniach i brzuch

Dziś
przepraszam za #wpiszdupy ale...

Ten moment kiedy po ciężkiej, popołudniowej zmianie wychodzisz z pracy #!$%@? i wiesz, że nic nie zrobi lepiej jak trening. Więc pędem Veturilo na siłkę. Lecą serie wg. rozpiski... ale #!$%@? z rozpiską... SINGLE.

Przysiady przednie, po 12 seriach planu jeszcze kilka singli do 140kg (5kg mniej od maksa). Ale w sumie to #!$%@? z singlami skoro można zakończyć dwiema seriami 100kg x 12 powt. na agresji takiej
Co tam grubasy? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Minęły dwa tygodnie (plus nieliczony tydzień gubienia wody) na #vlcd to zaspamuję też #silownia #dwuboj #dieta #odchudzanie i #mikrokoksy

Jest spoko, bez ataków głodu czy innych dziwnych akcji.

W treningu ograniczyłem ilość elementów dwubojowych, całkowicie wywaliłem kompleksy sztangowe. Skupiam się na intensywnej siłówce.

Dzisiaj dorzucę trochę zdrowych węgli i zobaczę jak zmieni się moje samopoczucie. Jeśli nie będzie różnicy w treningu
@berti: To dość szybko. Nie zamykałbym się w takich hermetycznych stwierdzeniach jak "nie ma treningu na spalanie". Jest trening na spalanie jeśli komuś zależy na powiększeniu deficytu kalorycznego. Więcej energii wydatkowanej na trening = zużycie większych zapasów zgromadzonej energii w postaci tłuszczu.
Rozumowanie na zasadzie "ile tłuszczu spalę podczas treningu" ma taki sam sens jak "ile mięśni zrobię w trakcie treningu"
Robisz trening co dwa dni. Interesuje Cię co się dzieje podczas jednej godziny, czy podczas 47 godzin?
Chudnięcie jest kwestią hormonalną a nie termodynamiczną. Masz wydzielać jak najwięcej adrenaliny, noradrenaliny i hgh. Oraz jak najmniej kortyzolu.
No siema :)

Waga na dziś: 100,2

Dzisiejszy trening:
Przysiad przedni: 3x3x110; 3x2x120; 3x1x130; 3x2x110
MC Sumo: 5x3x120
Wiosłowanie podchwytem: 5x5x65
OHP + Wznosy hantlami bokiem: 3x5x45 | 3x8x12
Push Press: 2x5x45
Kompleksy sztangowe

Z rzeczy przyjemnych:
Przysiady chodziły jak złoto. Jak następnym razem też tak będzie, to zwiększam ciężary w planie.
Chwyt zamkowy moja miłości (ʘʘ) Jak to wszystko dzieje się łatwiej kiedy masz pewność że zmęczenie
Stłuczenia prawie poschodziły więc ogień! Wyciskanie na razie na mniejszym ciężarze, ale w miarę szybko będę starał się podgonić.
Woda już zeszła po tych kilku dniach #vlcd. Waga na dziś: 100,7 i od tego momentu mierzę regularnie.

Poniżej rozpiska treningowa. Zostawiam na razie boje olimpijskie bo z nimi trening zajmował mi dużo czasu i był średniej intensywności. Na razie skupiam się na treningu siłowym i intensywności. Dwubój wchodzi tylko na małym
źródło: comment_JrzSjn9n1QBvvpXgWfJGGZx2SrJcQhbV.jpg
Czas wrócić po tygodniowej przerwie. W wyniku zbiegu pewnych niefortunnych okoliczności aktualnie doskwiera mi dość mocne stłuczenie klatki żebrowej. Dotyczy to również mięśni klatki piersiowej i szerszych grzbietu na prawym boku.
Wczoraj przetestowałem pewne ruchy i wychodzi, że jestem w stanie robić przysiady, martwy ciąg i wiosłować. Wszystko co wymaga jakiegoś innego zakresu ruchu ramion na razie odpada.
Tak więc przez następne dwa tygodni #squateveryday i martwy ciąg.

Dziś pierwszy dzień #
Przejrzałem właśnie stare filmiki treningowe od momentu pierwszego kontaktu z dwubojem. Minął równo rok od pierwszego "zarzutu" do fajnego wyniku jakim był niedawno 90-kilogramowy power clean.
To wszystko bez sekcji, bez trenera, przez długi czas bez regularnego planu treningowego, jedynie z podpowiedziami i filmikami z internetu.
Ciekawe co wrzucę za rok :)

#silownia #dwuboj #mikrokoksy #bertitrenuje #tbt
@berti:
Przy pełnym rwaniu widać taką pewną nieśmiałość, za to siłowe już w miarę powtarzalne.
Nożyce w podrzucie płytkie, ale przy takim ciężarze wystarczą, miej jednak świadomość, że głębsze nożyce pozwalają unieść więcej, a w zasadzie skuteczniej zablokować ciężar.
@Gavroche: nie ma tu wszystkich powtórzeń, ale badałem sobie słabsze wybicie rękami i głębsze zejście nogami więc wiem mniej więcej jak to czuć
tak samo w pełnym rwaniu, staram się robić słabsze podciągnięcie do góry i jednocześnie schodzić "w punkt" do pełnego siadu.

najważniejsze, że zaczynam to dość dobrze czuć i umiem wytłumaczyć sam sobie ruchy. udaje mi się już dość często dobrze zablokować ciężar i pozwolić mu przygnieść się lekko
19.04.16

Zachciało mi się maksowania... Ale o tym później ;)

Ćwiczenia olimpijskie mają na tyle stabilną technikę na dość wymagającym ciężarze, że wprowadzę pewne zmiany do planu.

- Dorzucę 10x2 lekkich rwań (40kg?) z pełnym siadem i będę to ćwiczył technicznie do bólu
- Zamiast Power Snatch 10x3 będzie Power Snatch 10x1. Ciężar jest na tyle spory, że ostatnie powtórzenie jest niedokładne więc zmienię strukturę na rzecz dokładniejszych singli. W końcu ciągle
@lucek091: jest jeden, na jakimś zadupiu mojego zadupia, krzyczą 3 stówy za miesiąc.

trudniejsza jest inna sprawa. mam problem z podejściami kiedy czasem jestem w innej siłowni i lustra nie ma ponieważ brakuje sygnału zwrotnego z oczu, do którego mózg przywykł.
18.04.16

@Gavroche podkusił gdzieś tam niedawno no i wyszło przy rwaniu kilka kontrolnych singli z pełnym siadem. Zaskoczyło mnie jak w miarę stabilnie kontrolowałem ciężar. Potem podejście do 65kg i ciało już nie pozwoliło zejść nisko, ale tak czy inaczej PR :)

Trening
Snatch High Pull + Power Snatch + OHS - 5x(1+1+3)x60kg (+5kg względem poprzedniego treningu)
Snatch - 1x60kg
Power Snatch - 1x65kg (PR)
Clean + Front Squat - 10x(1+3)x95kg (+5kg
@HT-Ron: nie zawsze wrzucam żarcie bo po prostu nie mam czasu dokładnie zapisać co jem w ciągu dnia. Mam dużo prywatnych spraw na głowie teraz i jedyne kryterium co do żarcia to raczej czysto i mało węgli.
Trening z kolei jest tym, co mogę mocno wyodrębnić z wszystkich codziennych zajęć i na tym się na razie skupię
12.04.16
13.04.16

Ponownie ciężary w niektórych ćwiczeniach lekko w górę. W końcu czuję, że rwania są wymagające zarówno technicznie jak i siłowo. Jak widać niżej, nie wszystkie podejścia były udane.
W części typowo siłowej również na kolejnym treningu założę nieco więcej, bo wczoraj latało to wszystko zbyt lekko.

Dieta dalej w granicach 2000kcal z przewagą tłuszczy.

trening

waga

dieta 12.04

dieta 13.04

#bertitrenuje
09.04.16
10.04.16

Pierwszy od dawna w pełni wolny weekend więc starałem się go wykorzystać na maksa i naładować baterie.

Dałem radę zrobić dwa treningi. Sobota poza planem nie w mojej siłowni. Dzisiaj zgodnie z programem. Pobity PR w zarzucie siłowym i podniesione ciężary na niektórych ćwiczeniach. Organizm pracuje w normie i nie czułem już takiego wycieńczenia jak wtedy gdy byłem tuż po chorobie. Waga nadal lekko w dół.

Od jutra wrzuty z
@sequel: na razie dopilnować jakości, kierować się w stronę tłuszczy i nie przekraczać 2000kcal. Potem wejście na PSMF 170/20/20

@HT-Ron: wszystko siedzi w głowie. Na poprzednim treningu nie zarzuciłem 100kg a potem na filmiku zobaczyłem że spokojnie wskoczyłbym pod to, nawet siłowo.
04.04.16, 05.04.16

Cel: Redukcja.

Wracam do relacji z treningów i pierwotnego programu. Zrobiłem dwa dni zgodnie z planem, również z zaplanowanymi obciążeniami. Dziś mięśnie lekko bolą więc odpoczywam. Postaram się robić 5-6 treningów tygodniowo.
Wznowię też od dziś dziennik żywieniowy na myfitnesspal.

Poniżej screeny z planem, śledzeniem wagi i dwa filmiki z treningu

http://i.imgur.com/C3LpCvV.png

http://i.imgur.com/ou3m1Zl.png

https://www.youtube.com/watch?v=YVbE6HnZA8c

https://www.youtube.com/watch?v=W8W5vRGZkPo

#bertitrenuje
31.03.16

Drugi trening rozruchowy po chorobie za mną. Od następnego razu wracam do pierwotnego planu. A dzisiaj takie rzeczy były:

Snatch High Pull + Power Snatch + OHS
5x(1+1+3) - 40kg
2x(1+1+1) - 50kg
2x(1+1+1) - 60kg

Clean + Push Press
3x(1+3) - 60kg
3x(1+1) - 70kg

Przysiad tylny
3x5 - 100kg
1x1 - 120kg
1x1 - 140kg

Dzień dobry
3x5 - 70kg

Wiosłowanie sztangą
2x8 - 60kg (nachwyt)
2x8 - 60kg