@Ququ7: Wydaje mi się, że to jest globalny problem, nie tylko w Belgii… sam widze co się dzieje np w branży transportu, idąc od brzydko mówiąc najniższego szczebla: mnóstwo kierowców brakuje, sporo samochodów stoi po prostu po parkingach, bo nie ma kto jeździć. Gospodarka się cały czas rozwija, ale dzieje się to kosztem właśnie ludzi ( ͡° ʖ̯ ͡°) pensji kierowcom żeby już nawet nie tyle
  • Odpowiedz
  • 0
Cześć, czy ktoś może podpowiedziecjak aktualnie wygkada sytuacja? Chodzi mi o wyjazd dla osoby niezaszczepionej za granicę (do Belgii przez Niemcy) samochodem i powrót w mniej niż 24h?
#belgia #niemcy #covid19
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć Mircy w #belgia :)
Jestem od kilku dni w Limburgii i liczę na to że znajdę tutaj dobrą duszę, która pomoże mi rozjaśnić kilka kwestii. Pracuje na a1 jako pracownik delegowany i czy w takim układzie chcąc iść zgłosić swoją obecność tu nie zrobię typowego faux pas? Jak mogę się zabrać za legalizację swojego pobytu? Liczę, że a1 to chwilowa alternatywa prawdę mówiąc. Może ktoś się orientuje z was?
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dostaliscie maila od dostawcow energii i gazu w kwestii przystosowania comiesiecznego ryczaltu do podwyzek cen energii i gazu? Dostaliscie symulacje ile przy obowiazujacych cenach moze wyniesc roczny rachunek?

W ubieglym roku po symulacji na monenergie.be przeszedlem do Luminusa. Oczywiscie symulacja z uwagi na wzrost cen juz jest raczej nieaktualna i pytanie jak w tym wszystkim bedzie wygladac rozliczenie roczne. Brussels Times pisal jakis temu ze bedzie spory szok w rocznych rozliczeniach. A
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sierzchula: I tak sie pewnie wiele osob zdziwi. Podniesienie miesiecznej oplaty jest oczywsicie dobrym posunieciem ale przeraza mnie troche skala tych podwyzek. Mam nadzieje, ze jeszcze troche do czerwca zmieni. BTW. Jestes na stalej czy na zmiennej taryfie?
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Hej,

Do końca roku planuję [26lvl] #emigracja razem z różowym paskiem [25lvl]. Pracuję w handlu a dziewczyna jest baristką - kończymy studia w ciągu dwóch / trzech miesięcy. Obecnie łączne dochody netto którymi dysponujemy to ok. 10k netto ale nie w samych pieniądzach rzecz - męczy nas Polska, wieczna niepewność co do przyszłości, zmian podatkowych, zmian bądź ich braku na scenie politycznej, a do tego dochodzi jeszcze kwestia
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy ty OPie byłeś kiedykolwiek za granicą? Rozumiem, że nigdy nie robiłeś sobie wyjazdu i pracy 2 miesięcznej np. W Niemczech. Aha. No trochę widać, ze nie masz pojęcia skoro zadajesz pytanie czy €10k wystarczy na 2 miesiące przeżycia? XD Gdzie cena żywności jest taka sama jak u nas, czasami nawet tańsza, mieszkanka tez bez większej różnicy.
  • Odpowiedz
PonuraWybranka: Z perspektywy Holandii to 10k w zupełności wystarczy ale rynek mieszkaniowy jest tragiczny.
Jak będziecie coś chcieli wynająć to trzeba mieć min. roczny kontrakt i lepiej bez kota bo to kolejny czynnik pogarszający waszą sytuację na rynku.
Jak szukacie po prostu oderwania to chyba zacząć lepiej od Barcelony bo takie codzienne życie w Niderlandach też może być przytłaczające. Jeżeli zarabiasz okolice średniej za wszystko płacisz w pełni, nie masz szans
  • Odpowiedz
I się właśnie zatrudniłem w #spedycja tyle że w #belgia
Będę wam od marca przepisywał czy tam przeklepywal kontrakty bo się na tym totalnie nie znam i nie znam żadnych klientów ( ͡° ʖ̯ ͡°)( ͡° ʖ̯ ͡°)( ͡° ʖ̯ ͡°)( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@duvel99: Jak by płacili więcej niż 12.74 brutto to mieliby kierowców na duże xD a tak jak mam dostać to co wyżej plus arab to ja podziękuję, wolę się lekko pobrudzić i być kierowcą w bouwsector z 17€ brutto i wszystkimi benefitami tego sektora.

Chociaż za te 2.5k netto to może bym poszedł na krajówkę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Przyjechalem na swieta do Polski. Po drodze bylem w tej samej pierogarni co dwa lata temu. Wtedy płaciłem 13 zl za pierogi. Teraz takie same 19 zl. Byłem dzisiaj w restauracji tej samej co w wakacje tego roku. W wakacje golonka 34 zl. Dzis 45 zl. Cola 9 zl. W wakacje 6 zl. Ciasto 22 zl. Rok temu 15 zl w tej samej restauracji za to samo ciasto. Ceny coraz bliżej belgijskich.
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Serio, jestem zszokowany bo na przykład jak patrzylem na ceny wstępu do parku zabaw dla dzieci to 37 zlotych od dziecka za 2 godziny gdzie ja place w Belgii za lepszy i wiekszy park zabaw 7 euro od dziecka za wstep nielimitowany czasowo. Basen aquapark duzy tez drozej w Polsce niz w gminie w Belgii w której mieszkam.
  • Odpowiedz