Witajcie Miraski i Mirabelki (tutaj witam przede wszystkim @polusiowa, bo chciała dostać feedback). Od dwóch dni bawię się znowu w świadomy sen. Kiedyś, kilka lat temu interesowałem się tym, stosowałem różne metody, ale jakoś nic z tego nie wyszło. No, może poza jednym epizodem, który to trwał może minutę i nic ciekawego się nie działo. Przejdźmy jednak do ostatnich dni: opiszę wam moje przygody ze świadomym śnieniem z ostatniej nocy.
Zacząłem
Zacząłem























Pracuję na siłowni jako instruktor więc #mirkokoksy i do tego #uk here.
Po pracy zwykle jestem spocony bo też sobie poćwicze i to jest ogólnie przyjęte że jesteśmy zmęczeni i po pracy idziemy sobie pod prysznic. Dzisiaj natknąłem się na szefową lvl 25 po tacie siłownia odziedziczona do tego loszka