Hej, muszę zrealizować animację 2D, którą pod względem koncepcyjnym mam opracowaną, ale niestety realizacyjnie trochę nie wiem, z której strony się zabrać. Być może ktoś zasugeruje rozwiązania warte uwagi. Z racji ograniczeń czasowych chcę znaleźć rozwiązanie, które sprawdzi się najbardziej efektywnie w tej sytuacji, nawet jeśli nie będzie ultra profesjonalne. Niestety nie jestem specem w tej dziedzinie.

Ogólnie to ma być krótki film animowany (ok. 30 sekund), nie żaden reklamowy banner z
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@yourgrandma: @ruinator: Dzięki. W ostatnim czasie pocisnąłem trochę z AE i wydaje mi się, że poznałem już większość funkcji, które są mi potrzebne w tym konkretnym projekcie, choć praca wydaje się być czasochłonna i czasem mało intuicyjna (ujęcie 5 sekund potrafi mi czasem grubo ponad godzinę zająć zanim zacznie wyglądać tak jak sobie wyobraziłem nie licząc oczywiście rysowania, nie wiem czy to nie za dużo jak na całkiem
  • Odpowiedz
Czy ktoś pamięta taką wieczorynkę jak "Vivi i Levi"? Pamiętam, że strasznie się tego bałem za dzieciaka. Leciało to jakoś na początku lat dwutysięcznych (2000? 2001-2002?). Przypominało trochę czechosłowackie bajki, ale nie wiem, czy to akurat stamtąd. Postacie były chyba nieme, ale prawdopodobnie był narrator. Internet niestety milczy na ten temat, jest tylko ten tytuł w starych spisach programów lecących na TVP. Może ktoś pomoże znaleźć cokolwiek na temat tej bajki? #
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Disscord93: Chyba tak xD kojarzę tylko tę sztywną kukiełkowatość no i tytuł (jak narrator zapowiadał: "Vivi i Levi"). Tytuł na pewno dobry, bo w poskanowanych starych gazetach z 2002 można znaleźć program TV z zapowiedzią tej wlaśnie dobranocki. Chyba że to była polska wersja jakiegoś zagranicznego tytułu, bo po wpisaniu w neta kompletnie nic nie wyskakuje (poza tym tytułem właśnie na stronach dot. starej telewizji).
  • Odpowiedz