Na Tajwanie ludzie są niesamowicie mili i pomocni. Nawet jak nie rozmawiają po angielsku to będą kombinować i starać się ci pomóc ale prawdziwą kumulację tego jak ludzie są mili przeżyłem podczas podróży stopem z południa wyspy na północ.
tl:dr
Wracałem z Kenting na samym południu Tajwanu, gdzie pojechałem na plaże i pooglądać park narodowy. Wracając stwierdziłem, że jadę całą trasę stopem, coby zaoszczędzić trochę kasy, bo czasu























Sama, ciemno, zimno, wiec pomyślałem, ze ją wezmę.
Jako, ze po wejściu nie zapięła pasów, to przypomniała mi się pewna kwestia, ktorej nie zawahałem sie użyć:
" Lepiej zapnij pasy, bo jestem po 3 piwach"
Niestety nie połapała sie na moich żartach. Ba, nawet nie pomogły wyjaśnienia, że to kwestia z filmu. Ponadto kazała sie natychmiast wysadzić.