@Katowickiswiezak: oczywiście, że się różnią! Na przykład lokalizacją biur, markami laptopów, rodzajem kawy w ekspresach... różnic jest wiele, ale skupiłem się na tych najbardziej zauważalnych
  • Odpowiedz
Mam kilka pytań ogółem co do potencjalnych dróg kariery, także jak komuś się nudzi i ma coś ciekawego do powiedzenia to z góry dzięki za poświęcony czas.

Z takich ogólnych rzeczy, żeby był lepszy kontekst:
Studia - Logistyka Międzynarodowa (został jeszcze rok)
Obecna robota - Staż w Audycie Big4
Wcześniejszy exp - ogółem z 3-4 lata by się uzbierało (z 3 w sumie w korpo, ale małpia robota)
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@typeczek:
Studia w zasadzie pomagają głównie w dwóch sytuacjach:
1) kiedy szukasz pierwszej roboty i nie masz zbytnio doświadczenia, to wtedy studia są jakimś atutem
2) kiedy rekrutujesz się do firmy ze specyficznej branży - np. do zakupów w branży chemicznej pojawia się regularnie wymaganie studiów chemicznych (lub doświadczenia w branży chemicznej, więc w sumie nawet bez studiów się da)

Pracowałem w zakupach z ludźmi bez studiów albo po kompletnie niezwiązanych studiach (byli
  • Odpowiedz
@typeczek:
Znajomość konkretnego systemu ERP jest atutem, ale nie jest konieczne. Wszystkie systemy tego typu są do siebie dość podobne i w miarę idiotoodporne. Jak pokażesz się z dobrej strony, to wszystkiego nauczą Cię już w trakcie pracy. Dla przykładu ja nie miałem doświadczenia z żadnym systemem ERP, trafiłem do firmy gdzie był SAP (zero problemów w trakcie rekrutacji), zostałem na wejściu przeszkolony, a potem nawet wysłali mnie na dodatkowe
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jak to w końcu jest z tym czasem pracy w audycie w #big4? Srogie nadgodziny cały rok, czy tylko ten cały sezon? Praca tam bardzo przyspieszyłaby osiągnięcie mojego celu zawodowego, ale sie zastanawiam czy warto bo jesli mialbym mieć teraz 3 lata wyjęte z życiorysu to chyba jednak lepiej zostać w obecnej pracy w której pracuję 7.5h i ani sekundy dłużej i która też pozwoli mi
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: pracowałam w jednej firmie z Big4 i faktycznie nie ma się życia w sezonie, a poza to zależy gdzie Cię przydzielą. Bywają projekty bardziej i mniej wymagające, ale o ile w sezonie raczej oczekuje się od Ciebie brania nadgodzin (ja często pracowałam po 12-14 h dziennie), o tyle poza sezonem to już są ewentualne pojedyncze przypadki, kiedy te nadgodziny są potrzebne. Bywa czasem tak, że nie bardzo mają co
  • Odpowiedz
GrubaSamica: Big4 emplojer here (+7 lat expa). To zależy czego oczekujesz. W big4 masz coroczną walidacją i w 99% przypadków co roku dostajesz awans. Po 7 latach niemalże pewne jest, że będziesz menago, i łatwo będzie zmienić Ci robotę na Finance Managera / CFO (w mniejszej Spółce) w innej firmie.

Natomiast patrząc z perspektywy osób z którymi studiowałem, to większość albo utknęła w pracach których zaczynali np. zaczynali jako praktykant w dziale
  • Odpowiedz
Mirki, czy jest jakaś praca z obszaru #finanse gdzie wystąpuje work-live balance a jednocześnie pomaga ulepszyć swój angielski?

Zależy mi na pracy gdzie z B2 wskoczę na C2 a jednocześnie nie będę pracował po 10-12h dziennie (jak obecnie w #audyt #big4) i spokojnie dokończę studia.

#pracbaza #studbaza #korposwiat
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czy próbował ktoś przebranżowić się na coś innego niż #programista15k? Co sądzicie o finansach w #korpo (księgowość, audyt, podatki, whatever)? Idzie na tym zarobić czy nie? Kojarzę tylko opowieści, że korpo = całe zło a w szczególności finansowe gdzie jest zapieprz za małe pieniadze i mobbing. Nie wiem na ile to prawda. Skoro #programowanie wymaga dużego wysiłku, ciagłego aktualizowania wiedzy to co
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Czy próbował ktoś przebranżowić się...

źródło: comment_1671713717xyLQ1jQoGBwRytFaJZGcVY.jpg

Pobierz
  • 47
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

K-----s tak czytam ten wątek i tu każdy po 2-3 lata h zarabia po 15k netto i każdy oczywiście wszedł z ulicy w swoją branżę xD

Kochany portal milionerów
  • Odpowiedz
Czy próba przechodzenia z KPMG do second tieru żeby minimalnie wcześniej wskoczyć na stanowisko asystenckie (i daj Boże dostać UoP) jest warta świeczki? Siedzę sobie na praktykach do początku maja, ale cholera wie czy mnie będą chcieli zostawić i umowa-zlecenie daje mi się we znaki, a tu akurat wyskoczyły ogłoszenia PKF, więc nieco kusi spróbować szczęścia.

#big4 #audyt
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niochland: Co prawda tylu wymogów po zejściu z giełdy nie będą mieli, ale nie wierzę, że którykolwiek z finansujących Elona nie będzie chciał sprawdzonych ksiąg.

Btw, jeżeli nie ma payrolla to kto się będzie tymi zwalnianymi zajmował? xD
  • Odpowiedz
Od września siedzę w audycie w Big4 w mieście, które nie jest Warszawą. Pytanie do Mirków into #audyt czy początki zawsze są aż tak ciężkie? Seniorzy/menagerowie przydzielają mi masę pracy na tydzień a później okazuje się, że jestem w stanie zrobić 1/3.

Głównym powodem jest fakt, że niemal na każdym kroku pojawia się jakiś problem a to niedziałająca funkcja w Excelu a to klient zapomniał dodać jedną tabelkę, która akurat
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Vulpes4141: ta praca więcej Cię nauczy niż te studia ( ͡ ͜ʖ ͡)
Na początku wiadomo że ciężko. Czy menagment bardzo Cię ciśnie? Nie bój sie pogadać ze swoim PM że się nie wyrabiasz.
Takie firmy to nie Janusze i jakieś standardy mają.
  • Odpowiedz
@Vulpes4141: Te firmy to nawet gorzej niż Januszex musisz swoje granice postawić, to jest typowe pranie móżgów czy przyzwyczaisz się do stawiania potrzeb firmy nad swoje. Serio lepiej moim zdaniem stawiać granice i najwyżej zwolnią niż samemu się zwolnić, chyba ze atmosfera jest tak toksyczna że prowadzi do burnout albo depresji wtedy uciekaj jak najszybciej się da.
  • Odpowiedz