@Woojt92: Nie wiem w jaki sposób dwa wybrane fragmenty z całej kariery naukowej Keynesa miałyby świadczyć o tym, że jest ekonomiczną amebą ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Pierwszy cytat znam i odnosił się on do działań(a raczej ich braku) rządu w czasach recesji. Gdybyś uważnie przeczytał Keynesa i anegdotę o zbitych szybach Bastiata, to zauważyłbyś, że odnoszą się do zupełnie różnych problemów.

A drugiego wybranego przez Ciebie
  • Odpowiedz
W swojej ostatniej książce zatytułowanej The Price of Inequality (2012)[1], profesor Joseph E. Stiglitz niemal kończy swoją metamorfozę z lewicującego, lecz poważnego uczonego, w surowego oskarżyciela. Czytelnik jest mu winien wdzięczność, jako że książka niesie zalążki ciekawych wniosków, choć są one zupełnie przeciwne do tych, do których profesor Stiglitz próbuje go doprowadzić.

Autor, który według New York Timesa pełni „przywódczą rolę” w oddziale szturmowym nieortodoksyjnych ekonomistów, zdobył Nagrodę Nobla za swoją pracę
Kapitalis - W swojej ostatniej książce zatytułowanej The Price of Inequality (2012)[1...

źródło: comment_drZMifPuQtMXhla9yWAExdZx3SBx1AVf.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Halav: Czy lokaj/pokojówka/ochroniarz zmienia się mentalnie gdy pracuje u bogacza? Nie wiem, może znajdziesz jakiś przykład, ale teza wydaje mi się słaba. Patrząc na ludzi w okół, nawet gdyby ich umieścić w krainie bogatych osób, opływającej w luksus i łatwy zysk, ich mentalność by się nie zmieniła. "Ten to pewnie ukradł, a ten dostał w spadku, a ten oszukuje ludzi, ten ich wykorzystuje" itp itd. Nawet na wypoku takich opinii
  • Odpowiedz
@mihaubiauek: Czy ja wiem, jeżeli jeszcze za młodu ocierać będziemy się o bogactwo to ta mentalność będzie dopiero kształtowana w stronę pożądania, szacunku bogactwa - trudno to jednoznacznie potwierdzić bądź temu zaprzeczyć.
Dlaczego w Anglia? Miała bardzo ciekawą historię - podejrzewam że nie bez znaczenia był fakt, że posiadali bardzo wczesne dążenie do egalitaryzmu pierwsze prawa wolnościowe pochodzą tam przecież z XIII wieku. Trudno rozwijać w sobie przedsiębiorczość gdy samemu
  • Odpowiedz
@ja_tu_tylko_na_chwile: Mała uwaga do cytatu, w którym Röpke porównał wolny rynek do demokracji ("plebiscytu"). Analogia jest błędna, M. Friedman słusznie zauważył, że o ile na wolnym rynku każdy dostaje to, za co chce zapłacić (a ktoś inny skłonny jest przyjąć cenę i to coś sprzedać), o tyle w demokracji ludzie wybierają co chcą dostać i ostatecznie każdy otrzymuje to samo, zgodnie z wolą większości.

  • Odpowiedz
@Gdziezlapamichamiejeden: efekty skali sprawiają, że większość(której nie stać na wybór) dostaje tylko to co opłaca się produkować masowo i co sie sprzeda w takiej skali. Ergo, analogia ma ręce i nogi. W ramach ASE, którego przełożenie na rzeczywistość to inna sprawa ofc
  • Odpowiedz