Nie grasz żadnym magiem, wojem czy elfem – grasz SOBĄ. Dosłownie. Bierzesz kartkę i wpisujesz siebie. Umiesz strzelać? Nie? No to lipa. Masz zapasy? Umiesz otwierać konserwy nożem? Nie? To też lipa.
Ty, tu i teraz, twoi ziomale, wasz blok, wasz kot, ten gość z warzywniaka – wszyscy mogą wylądować w scenariuszu,

























Komentarz usunięty przez autora Wpisu