@OlafMarchewkoNosy12: p------o mi się w życiu i zapijałem smutki mocno. Uciekłem od rzeczywistości i problemów. Teraz niestety mimo krótkiego czasu chce to wszystko ponaprawiac i biorę się za to. Już wiele rzeczy ogarnąłem. Pokoncze to, spełnię swoje marzenie i muszę zmienić pracę na coś ciekawszego co mnie będzie fascynować :)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jamniki2 jeśli nie zrobisz nic ze swoją psychiką, bo to ona jest chora szybko wrócisz do picia. Samo odstawienie to początek. Będzie.coraz gorzej. Co do nerwicy, leki też nie pomogą. Podstawa leży głębiej.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak jak napisałeś musi przyjść pora, czas. Też z perspektywy czasu zobaczyłem, że byłem uzależniony na długo zanim się leczyłem, nawet zanim zacząłem to przejrzeć. To choroba zaprzeczeń, potrzeba wielu konsekwencji żeby się zastanawiać "może to ja". A co dopiero stanąć w prawdzie, nie na pokaz tylko przez samym sobą. Wartosciowy wpis, dzięki.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Devilus
To Morfeusz i jego siostra, śmierć. Z komiksu Naila Gaimana - Sandman. Gorąco polecam.

W tej scenie Sandman karmi ptaki i się zastanawia, ponieważ osiągnął cel i nie wie, co dalej.

Miałem Morfeusza na tablicy marzeń od dawna, a dopiero, gdy przypomniałem sobie początek fabuły komiksu, zrozumiałem dlaczego. Chodzi o odzyskanie utraconych mocy (w przypadku Sandmana narzędzi), wyzwolenie z uwięzienia i ostatecznie rozbudowa swoich umiejętności poprzez cały ten proces. W
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach