Niedziela rano, budzę się z opuchniętymi oczami ale nie od kaca a od glebokiego snu, ktory mam od jakiegoś czasu. Cały czas czuje ze odsypiam a mój organizm się regeneruje. Również w ciągu dnia po południu domaga się drzemki- chodzę padnięty ale jest to w pewien sposób satysfakcjonujące. Może nałożyło się na to jeszcze jakieś przesilenie jesienne i zmiany ciśnienia? Nie wiem…
Jem już normalnie- powrócił apetyt. Śniadania ze smakiem, obfite






























#alkoholizm #pijzwykopem
źródło: comment_1632044926bDfHrguBj8v8JEwr9qKfYL.jpg
Pobierzźródło: comment_1632045518C9RJDZDYOQDCLGF3vpDFzx.jpg
Pobierz