pierdo#&%na Ofelia

Wracam czasem do tej sceny, Brando w Ojcu Chrzestnym to dosyć tanie małpowanie w porównaniu z wytworzonym tutaj bólem. On sprzedaje ten tekst tutaj w taki sposob, ze czlowiek po prostu kupuje ten tekst nawet o tym nie wiedzac.

#strata #film #kino #sztuka #scenazfilmu #marlonbrando #lasttangoinparis #bertolucci #criterioncollection #aktorstwo #
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xmajami: Domyślałem się że nie, ale w sumie.. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wracając do rzeczy, to bez szkoły ciężko raczej o rolę. Możesz bardziej liczyć co najwyżej na jakiś epizod jeśli jesteś dobry i będziesz mieć trochę szczęścia. Tak z ulicy, to na początek pozostaje Ci tylko występowanie jako statysta, ale to też jest szalenie ciekawa przygoda.
  • Odpowiedz
Wszystko w teatrze jest fascynujace. Nawet robienie makijazu. Doceniamy aktorow, rezysera, a nie myslimy wcale o ludziach od przygotowania wizualnego aktora, zanim ten wejdzie na scene. Makijazysta (Charakteryzator), podobnie jak aktor, musi miec scenariusz sztuki w jedym palcu, zeby wiedziec jakie charakterystyczne cechy nadac odtworcom rol. To nie osoby od bezmyslnego maziania pedzelkiem po gebie. Ich glowne zadanie - wydobyc z twarzy niuanse potrzebne do roli.
Na filmie kosmetyczne przygotowania do sztuki
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@profumo: Nic w teatrze nie jest fascynujące. Ot bieda wersja filmu, gdzie nie ma dubli i człowiek robi za żywy magnetofon codziennie odtwarzający ten sam tekst przez lata zamiast nagrać jeden film i zająć się innym NOWYM projektem.
  • Odpowiedz
Czy proby w teatrze, to ciezka robota? Film pokazuje prace nad jedna ze scen do spektaklu "Zagraj to jeszcze raz, Sam" w Teatrze 6 Pietro. Cwicza Anna Cieslak i Kuba Wojewodzki, a siodme poty wyciska z nich rezyser Eugeniusz Korin.
#sztuka #teatr #aktorstwo
profumo - Czy proby w teatrze, to ciezka robota? Film pokazuje prace nad jedna ze sce...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Piosenka "Bigbeat" w wykonaniu duetu studentów PWST: Anity Dymszówny (w czołówce jako Anita Przysiecka) i Mariana Glinki.
Fragment krótkometrażowego dokumentu "Raz dwa trzy..." o zajęciach prof. Ludwika Sempolińskiego ze studentami warszawskiej PWST, zrealizowanego przez wybitnego reżysera brytyjskich "młodych gniewnych" - Lindsaya Andersona w 1967 roku.
Potem zycie studentki Anity potoczylo sie tak, a nie inaczej. Dosc powiedziec, ze zapila sie na smierc w 1999 roku. Marian Glinka zmarl na raka trzustki w
profumo - Piosenka "Bigbeat" w wykonaniu duetu studentów PWST: Anity Dymszówny (w czo...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach