W najwęższym miejscu ma około 14 kilometrów szerokości, a jej głębokość sięga od 300 do 900 metrów.
Codziennie kursują tam promy. Cieśnina leży na wodach terytorialnych Maroka, Hiszpanii i brytyjskiego Gibraltaru, a zgodnie z prawem międzynarodowym statki i samoloty mogą swobodnie przez nią przepływać i przelatywać w ramach tranzytu.
Od






























Teraz jest Zimbabwe - nie ma już białych, za to jest bieda, nędza głód i HIV. I Chińczycy, którzy wykorzystują lokalnych rozkradając przy tym zasoby ziemi.
A jak nic się u nas nie zmieni, jak będzie jeszcze więcej migrantów i jeszcze więcej "podatków węglowych" to dokładnie to samo czeka Europę....