Jadę dzisiaj do Krakowa. Ulewa, ale nie jakaś mocna. Mijam w okolicach Brzeska jakies BMW, chyba e46 z obniżonym zawieszeniem na poboczu z awaryjnymi. Później na autostradzie korek, jeszcze jedno BMW, możliwe, że też e46 z jakimś fioletowym malowaniem maski, które też wypadło z drogi i się obróciło. Pewnie przyczyną nie było niedostosowanie prędkości do warunków na drodze tylko ta nieszczęsna akwaplanacja.
Wjeżdżam do Krakowa i widzę na przejściu dla pieszych jakiś grat
Wjeżdżam do Krakowa i widzę na przejściu dla pieszych jakiś grat

























@murison: Całe szczęście, że tak mało, chociaż ta choroba postępuje i stanwczo zbyt wielu dzbanów włącza je przy opadach deszczu.
Nie ma opcji, żeby nie było widać w lusterku fabrycznych świateł dziennych. No nie ma (chyba, że nie ma lusterka albo blacha zamiast szyby). A chińskie gówna to rak bez