Wróciłem po dwutygodniowym pobycie u przyjaciół w Oklahomie. Ostatni raz w Stanach byłem blisko 20 lat temu, wtedy przez pięć lat tam mieszkałem. Generalnie mimo postępu technologicznego oni dalej odrzucają dosyć mocno dobrze znane nam rozwiązania:
- płatność kartą w mniejszych sklepach to zazwyczaj +2$ oczywiście o ile płatność przejdzie bo terminale to jakaś padaka
- są zdziwieni, że funkcjonują u nas paczkomaty i nikt tego nie okrada, pod największym automatem amazona praktycznie
- płatność kartą w mniejszych sklepach to zazwyczaj +2$ oczywiście o ile płatność przejdzie bo terminale to jakaś padaka
- są zdziwieni, że funkcjonują u nas paczkomaty i nikt tego nie okrada, pod największym automatem amazona praktycznie





















Tego mi najbardziej brakuje w Polsce. Brakuje stowarzyszeń, klubów, grup hobbystycznych.
Tzn są jakieś, ale większość