Mam pytania do dysponujących/operatorów #999 #998 #112. Odbieracie telefon, dzwoniący mówi, że jest na jachcie, który wypłynął godzinę temu z Kołobrzegu. Jacht nabiera wody, tonie, potrzebują pomocy. I teraz:

- Czy są procedury (tzn. jakieś z góry przyjęte założenia) co robicie, kogo powiadamiacie?
- Jeżeli nie zostało to przewidziane, to jakie byłoby Wasze postępowanie?
- Jakie dane zbierzecie od wzywającego pomocy?
- Czy system (w którymkolwiek pracujecie) jest
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MojaPuffa: zrobiłem ten wpis nie po to by ludzie wiedzieli co zrobiłem, bo i tak nikt mnie tu nie zna, ale po to żeby w takich sytuacjach nie być obojętnym. Bo jak patrzyłem na tą wiarę z telefonami jak nagrywali całe zajście, a żaden się nie ruszył żeby pomóc to mnie krew zalewała. Co komu szkodzi wziąć głupią gaśnicę z auta i spróbować ugasić? Ba! Niektórzy przejeżdżając nawet zatrzymywali się
  • Odpowiedz
@insystem: No tak, bo w obecnej modzie na bycie wysportowanym i piętnowaniu grubasów na pewno tak będzie


@BloodySabotage: Bardziej chodzi o to co się dzieje w Systemie Państwowe Ratownictwo Medyczne... czy ktoś jest gruby, czy nie - nie mój biznes. Każdemu należy się pomoc. Nieważne czy udzieli ją ZRM, jednostka z KSRG, czy ktokolwiek inny.
  • Odpowiedz