@bigger: też zrobił na mnie wrażenie ,tylko ten dach tzn szyba zamiast dachu - bez sensu w takim aucie , to nie jest van dla mamusiek do wożenia dzieciaków, skromny szyber by wystarczył najlepiej z panelem kontrolującym temp. wewnątrz auta
  • Odpowiedz
@wasiuu: Mirku, możesz rozważyć też opcje kupna uaza z AMW za 5-10 tys (zależnie od stanu) z turbo minimalnym przebiegiem i super stanie. Dokładasz wtedy 20k, zawozisz do TARMOT 4x4 i masz fabrycznie nowego za połowe kwoty :)

  • Odpowiedz
Im bardziej ktoś mówi, żebym czegoś nie robił tym bardziej zaczynam sądzić, że to dobry pomysł.


@wasiuu: Bierz śmiało! Za 2-3 lata ktoś będzie mógł kupić fajna, w miare "niezgnitą" baze wyjściową do jakiegoś projektu 4x4 za 5k zł :)
  • Odpowiedz
Doskonały klasyk bezdrożowo-terenowy


Toyota Land Cruiser J100 (1998-2008r)

Bardzo dobra jakość wykonania, ponadprzeciętne właściwości jezdne w terenie, ponadczasowa sylwetka, wysoki komfort podróżowania, niesamowicie kulturalna i cicha jednostka benzynowa 4,7 V8 275KM.
qoompel - Doskonały klasyk bezdrożowo-terenowy

SPOILER

Toyota Land Cruiser J100...

źródło: comment_gMk88ijpxYVDCSlNHYCyv8X6wR9G367j.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zadbane lepiej wyposażone egzemplarze potrafią kosztować tyle co... dekadę młodsze Audi Q7.


@qoompel: i to jest duży problem przy zakupie. Ciężko znaleźć dobry, niestyrany egzemplarz z przebiegiem poniżej 400k km, a byle kapcie 18-letnie kosztuja 50k zł...
  • Odpowiedz
Kiedyś w jakieś dyskusji na wykopie padło, że na wschodzie, w Rosji i dalszych, byłych terenach ZSRR turystów najczęściej wozi się takimi terenowymi busikami, mini vanami. Główną ich zaletą miał być napęd 4x4 oparty na zawieszeniu czy płycie podłogowej (i tu wstaw jakiegoś klasyka offroadu typu Nissan Patrol). Producent raczej też azjatycki. Może ktoś kojarzy, o jaki model i markę chodzi?

#offroad #4x4 #samochody
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałem o tym zrobić wpis już jakiś czas temu, ale nie było czasu.
Po kupnie nowego samochodu (Nissan Patrol V6 5.6L 400HP) postanowiłem go sprawdzić na pustyni (mam tez Pajero, którego już na pustyni katowałem, więc jakieś doświadczenie mam). Niestety przez mój błąd prawie skończyło się fikołkiem i auto nadawałoby sie na złom (kilkaset tysięcy w plecy, bo jak się okazało nie miałem ubezpieczenie na offroad). Na szczęście przez to, że byłem
blinxdxb - Miałem o tym zrobić wpis już jakiś czas temu, ale nie było czasu. 
Po kup...

źródło: comment_YYEdQsPLv3MhFn8bwgXb5S2H3CVR8eHP.jpg

Pobierz
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@blinxdxb: Ja w podobny sposób prawie w-------m w robocie nową wywrotkę. Jedna strona już jakby się odrywała od ziemi, obesrany strasznie byłem, do tego bylem sam. Może to i lepiej, bo nikt nie widział. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Godzinę ładunek przerzucałem na odpowiednią stronę paki, bojąc się, że jak stanę nie tu gdzie trzeba to polecę razem z autem i mnie jeszcze przygniecie. Po 1,5 godziny
  • Odpowiedz
@Dziki_Odyniec: Na mistrzostwach samochodów terenowych które organizował Automobilklub Rzemieślnik bodaj z 14 lat temu nie miał sobie równych. Dawał radę w każdych warunkach i tam gdzie wiele aut stawało on szedł bez problemów.
  • Odpowiedz
@qoompel: Świetne! Ciekawe jak by wypadło porównanie tej technologii z radziecką. Swoją drogą - co to za maszyny? Dodge jakieś czy co? Ciekawe, że bez blokad.
Świetnego Dodge'a z lat 40tych ma gość co urządza D-Day na Helu. Dźwięk silnika podobny do tych z filmików, ale na żywo to +50 do wrażeń :)
  • Odpowiedz
@Adsumus: od jakiegos czasu zaczelo mi sie podobac to auto, zaczałem się przymierzać, jak jest z awaryjnościa i cenami czesci? :)
ogolnie polecasz czy raczej potrafi się coś sypnąc co kosztuje 1/3 ceny auta?
  • Odpowiedz
  • 2
@piowit w rodzinie jest już kilka lat, ja trzeci miesiąc regularnie nim jeżdżę. Odczucia z jazdy wyśmienite i jeżeli nie przeraża Cię spalanie myślę, że warto go wziąć bo zarówno w trasie jest to wygodny samochód jak i w terenie spisuje się dobrze (mówię o takim terenie 'wokół domu', bo na żaden rajd nie miałem okazji jeszcze jechać) Jest w nim jeszcze trochę do zrobienia i odrobinę mnie to przeraża
@
  • Odpowiedz