Mirki udało się ;-) #krakow #warszawa po raz drugi. 307km za nami, dzięki @wspodnicynamtb za jazdę ;-) było swietnie. BTW. #cebuladeals wszechczasow. Bilet powrotny na #pendolino za 24zl :D
A i dzieki @oko_strusia i @masash za doprowadzenie na z #grojec do centrum Warszawy
#rower #szosa #100km #200km #300km #
A i dzieki @oko_strusia i @masash za doprowadzenie na z #grojec do centrum Warszawy
#rower #szosa #100km #200km #300km #




























Kraków-Warszawa z @Wilier i końcowym towarzystwie @oko_strusia i @masash (dzięki za pociągnięcie nas trochę i nawigację w Warszawie).
Co tu dużo pisać, relacja byla prawie na żywo we wpisach Wiliera. Ruszyliśmy ostatecznie o 3:50 z Czyżyn i dotarliśmy do Warszawy Centralnej o 19:00.
Miałam właściwie po 80-tym kilometrze problemy z żołądkiem albo nawet bardziej z jelitami i ogólnie całymi bebechami od pasa w dół. Nie powiem,
źródło: comment_iZMo606pYlrXXBhOrMNQYQtn1WLm4gOP.jpg
PobierzChyba nawet nie wiesz, jaką mobilizacją jesteś. Hehe...moja ekipa dziś goniła po górkach jak TDF, i pytali jak tam Wasza wyprawa. Po południu to już myślałam że coś się podziało, bo relacja nagle zamilkła. Odpocznijcie deczko.
My skończyliśmy dziś nasz objazd. Zamknęło się na 638 km. Nie mamy co się porównywać do Waszych osiągnięć, ale i tak frajda.:-)