284625 - 110 - 16 = 284499

Wczorajszy wyjazd do Cieszyna z @metaxy i ekipą z #rowerowykrakow .
Nie wiem skąd mają tyle siły, na jazdę pod taki wiatr jaki wczoraj wiał po czeskiej stronie ale... podziwiam. Muszę jeszcze dużo potrenować. Pocieszające jest to, że dojechałem jakoś do Ustronia i posiedziałem nad Wisłą :p
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@pjib szkoda, że się kolego nie utrzymałeś do Cieszyna. Tam już była przerwa na jedzonko i pogadanie. W każdym razie miło, że chciało Ci się do nas wybrać.
  • Odpowiedz
286172 - 133 - 100 = 285939

Sobota - do Międzyrzeca Podlaskiego na ciasto. W wichurze, w słońcu i nadmiarze niebieskiego. Do tego Garmin mi nawawił i wyciął 1/3 śladu.

Niedziela - gravelem po Lasach Łukowskich, do rezerwatu przyrody Jata i wokół poligonu, po pięknych żwirówkach. Oprócz tego nowe drogi, nowe miejsca, niestety tylko ruiny dworu Wesołówka i grodzisko koło miejscowości Zamek.

Tym
fenter - 286172 - 133 - 100 = 285939

Sobota - do Międzyrzeca Podlaskiego na ciasto...

źródło: comment_q3aJUwNbzdSu4YOA32vhjfKK6eFDReXp.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

288185 - 112 = 288073

Pierwszy raz na szosie po roku przerwy, jeszcze coś tam noga podaje, chociaż teren niewymagający. 10km przed warszawą (Trasa Łódź - Wawa) złapałem gume i dwie godziny bujania się komunikacją...
Przy okazji, rower na którym śmigałem jest na sprzedaż gdyby ktoś chciał https://www.olx.pl/oferta/raleigh-usa-szosowo-przelajowy-klasyk-brooks-shimano-alu-szybki-CID767-IDti9gz.html

Statystyki:
wojtek321 - 288185 - 112 = 288073

Pierwszy raz na szosie po roku przerwy, jeszcze co...

źródło: comment_iFDvd12npSybkLu7iTgOoEIiFABAlA48.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Solitary_Man: mam licznik od @metaxy który właśnie tak się montuje (ma jeszcze kadencje na jednym kablu)
@metaxy: łatki przeważnie mam, nie wziąłem ze sobą nic bo ot tak po dłuzszej przerwie wsiadłem na rower i pojechałem. teraz bede pamiętał :)
  • Odpowiedz
290794 - 120 = 290674

Pierwsza setka w tym roku. Pogoda piękna więc nie ma co, trzeba jechać – całą zimę na to czekałem. Cała trasa solo, nie było chętnego. Większa część jazdy bardzo przyjemnie ale za Skarżyskiem tak mocny wiatr był, że oszaleć szło. Tragedia.

Wczoraj uplanowałem trasę jaką będę jechał, za pomocą portalu http://gpsies.com/ . Bardzo prosto się rysuje trasę I przyjemnie. Polecam każdemu. Trasę wrzuciłem na swoje Mio Cyclo 305
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mmichal: nigdzie nie napisałem, żeby korygować cała trasę, tylko wporowadzic poprawkę na jakimś odcinku. Uwierz lub nie, ale da się zrobić 100km w te i z powrotem nie trafiając praktycznie wcale na czołowy wiatr :)
  • Odpowiedz
291753 - 28 - 28 - 28 - 37 - 145 = 291487

Pierwsze 4 to drugi tydzien dojeżdżania do corpo. W planie zrobić tak 4 tygodnie i zobaczyć czy wejdzie mi to w nawyk. Niestety jak debil we wtorek uległem i kupiłem miesięczny coby sie napić piwa na pubquizie..
Anyways, 145 to dzisiejszy przelot przez Strzelińskie wzgórza z @cherrycoke2l . O ile na zachodzie od Strzelina drogi to tragedia, to wschodnia flanka
krzysiekdw - 291753 - 28 - 28 - 28 - 37 - 145 = 291487

Pierwsze 4 to drugi tydzien...

źródło: comment_6yp3651U2oYbJz4S0MH9MCWJxe3Uwbrt.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@elady1989: no 2 tydzien za mna. niestety nie umiem na trzepaka, zawsze jezdze w ciuchach rowerowych, ludzie dziwnie sie na mnie partrza jak wpadam po pracy do marketu ale mam to w nosie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz