98787 - 33 - 14 - 47 - 31 - 35 - 127 - 8 - 18 - 16 - 21 - 27 - 48 - 15 - 300 - 141 = 97906
Podsumowanie od 22. sierpnia do 2. września czyli jak zwykle mnóstwo pracodomów i kilka razy Gassy.
I najważniejsza jazda, to samodzielne 300 km w sobotę, czyli "Halyna, potrzymaj mi izo" gdy usłyszałam, że dziewczyna nie da rady przejechać sama takiego
Podsumowanie od 22. sierpnia do 2. września czyli jak zwykle mnóstwo pracodomów i kilka razy Gassy.
I najważniejsza jazda, to samodzielne 300 km w sobotę, czyli "Halyna, potrzymaj mi izo" gdy usłyszałam, że dziewczyna nie da rady przejechać sama takiego
































