207913 - 255 = 207658
Dzień 1 - podsumowanie
Rower załadowany do 16-18kg - zależnie od ilości wody oraz jedzenia.
Z Białegostoku wyjechałem o godzinie 3:00, a przyjechałem do Wólki Cycowskiej o 13:30. Dystans jaki pokonałem to 255km.
Trasa minęła dosyć szybko i bezboleśnie. Bardzo dobrej jakości drogi, mały wiatr.
Dzień 1 - podsumowanie
Rower załadowany do 16-18kg - zależnie od ilości wody oraz jedzenia.
Z Białegostoku wyjechałem o godzinie 3:00, a przyjechałem do Wólki Cycowskiej o 13:30. Dystans jaki pokonałem to 255km.
Trasa minęła dosyć szybko i bezboleśnie. Bardzo dobrej jakości drogi, mały wiatr.

















Podsumowanie od 23. do 30. lipca czyli głównie pracodomy, klasyczne Gassy (w tym Gassy podczas zaćmienia księżyca) i dwie dłuższe traski. Szczególnie zadowolona jestem z soboty, bo mogłam pojechać w kolejne miejsce o którym długo myślałam, czyli przystanek "Zgnijesz w piekle" przy Nadziei gdzie byli już:
@scratcher (wpis
źródło: comment_L8TSyCLs75U9QQUXxqe4FOnD56VrzJ3Y.jpg
Pobierz