@fasttaker: Ciśnienie, temperatura, ogromny wstrząs wielkiej siły kinetycznej, a przedewszystkim odłamki pancerza które z ogromna prędkością rykoszetuja po wnętrzu... ale myśle ze szanse na przeżycie były( ͡°͜ʖ͡°)
Odkad 15 lat temu wyprowadziłem się z domu, mówię ojcu przy kazdej eizycie- wyp...dol ten nóż. Już wtedy był spiłowany, że mało co z niego było a teraz dalej nim kroi bo uważa, że to najlepszy nóż. Na bide nóż to ma ze 30 lat, bo był w domu odkąd pamiętam. No i każda wzmianka o wywaleniu tego noża kończy się zachwalaniem, jaki on nie jest zajebisty i że już takich nie
o godzinie 6:00 zakonczylismy sluzbe i udalismy sie do bazy. Noc przebiegla spokojnie, teren pozaru byl nadzorowany z oddali przez lorentki, nie wystapily nowe ogniska na wypalonym terenie. Noc byla bardzo ciepla i fajnie bylo spedzic ja pod golym niebem Zmiana przyjmujaca podmienia nas na stanowiskach, a my mielismy docelowo czas do godziny 18 na odpoczynek - zachowujac ciagly stan gotowosci do wyjazdu w
Bezpiecznie wyladowalismy na terytorium Grecji! Podroz trwala 2 godziny i zalapalismy sie nawet na skromne sniadanko. Widzialem, ze kilka osob sledzilo ten lot i potwierdzam, byl to LO7477. Na miejscu prawie bezchmurne niebo i temperatura 29 stopni. Z góry bylo wyraznie widac niektore ogniska pozarowe, a zdjecia dodam w komentarzach. Na lotnisku przywitali nas przedstawiciele ambasady PL, Greckie dowództwo straży pożarnej i o ile
Dzień 1 godzina 22:45 (czas lokalny 23:45) Podsumowanie dnia pierwszego i działań na miejscu:
Nasze cele na dzień dzisiejszy polegały na zakwaterowaniu w bazie, przyjęciu wozów i sprzętu od swoich kolegów, sprawdzeniu kompletnosci oraz informacji zwiazanych z ewentualnymi usterkami lub brakami. Planowo bylo poswiecenie na to 30-60 minut, lacznie ze zbiciem piony, rozmową i zebraniem wywiadu o informacjach najbardziej nam przydatnych od kolegow ktorzy spedzili tu 2 tygodnie.
Znajdujemy sie w punkcie koncentracji i rozpoczynamy odprawe calego modulu. Przedstawienie sztabu, dowódców, ogólne informacje. Wszystko z usmiechem na twarzy. Kazdy z nas przechodzi przez wywiad medyczny i przez lekarza modułu który jedzie z nami. Klasyczne zapytania o leki, choroby przewlekłe itp. Pojawily sie rowniez pytania czy nie zostawiamy ciezarnej zony samej w domu.
Szczerze? Nie spodziewałem się takiego odzewu na poprzedni wpis, ponad 1k plusów robi wrażenie. Tym samym otwieram tag #abcdetailingu – nie robię go autorskim, może inni użytkownicy podzielą się kiedyś testem jakiegoś produktu.
Zaczynamy od dbania o wnętrze naszego samochodu – na warsztat bierzemy kokpit i plastikowe elementy tapicerki. Co będzie nam potrzebne: 1. Samochód do czyszczenia 2. Środek typu APC 3. Narzędzie do wypracowania APC – pędzelek lub szczoteczka
Jakie konkretnie produkty typu APC mogę polecić na bazie swoich doświadczeń?
1. Koch Green Star aka GS – opus magnum taniego detailingu, w stężeniu 1:20 jest w stanie poradzić sobie z względnie mocno zaszczurzonymi samochodami. Jeśli nie da razy to można sprawdzić jak poradzi sobie w proporcji 1:10. Cena około 25 zł za litr. 2. ExceDe Bulldozer APC – mocny i przyzwoicie pieniący się środek. Cena około 30 zł za litr. 3.
@potrzebne-informacje: Nic lepszego nie zobaczę dziś. :D Czytam różne newsy, tragedie, politykę, ważne informacje ze świata, ekonomiczne. A tu "robię se Jaruzelskiego w 3D". Podziwiam i zazdroszczę luzu.
To jest, proszę państwa, kiszony ARBUZ. Jeśli chcesz wiedzieć jak smakuje, to zaplusuj komentarz. Zawołam za miesiąc kiedy otworzę, a może ktoś zrobi ze mną eksperyment i się wymienimy doświadczeniami? Ktoś już próbował i powie czy dobre? Przepis dostałam od koleżanki z Kazachstanu. Wrzucam poniżej:
Lepiej wziąć niezbyt dojrzałego arbuza.
Marynata do jednego trzylitrowego szklanego słoika:
Przelot ISS sfotografowany teleskopem zamocowanym na głowicy posiadającej funkcję podążania za satelitami. W końcu udało mi się rozgryźć kwestię dokładności śledzenia i utrzymać stację poruszającą się z prędkością 7 km/s w malutkim polu widzenia (około 1/3 średnicy Księżyca) przez kilka minut. Stacja przelatywała prawie dokładnie nad głową, w najbliższym punkcie znajdowała się w odległości 430 kilometrów. Jedna sekunda filmu to około 24 sekundy w czasie rzeczywistym.
Pamiętajcie Mirki: nieważne, że 35 stopni, żar leje się z nieba i szukacie skrawka cienia. Macie chodzić TYLKO w długich spodniach, żeby nie urazić pani Ireny, nawet jak idziecie na miasto ze znajomymi xDDD #niebieskiepaski #rozowepaski #logikarozowychpaskow #modameska