No i elegancko bedzie na wymiane napędu i kół w rowerze i na nowy kąkuter. Niby produkcja, a juz trzeci raz w tym roku przyjdzie przelew +10k netto ( ͡°͜ʖ͡°) I wiem, ze to wyrownanie i nalezalo sie za inflacje, ale malo ktory pracodawca daje takie wyrownania #chwalesie #wygryw
Jak bardzo ludzie muszą mieć smutne życie skoro przychodzą do biur aby odpocząć/unikać swoich rodzin ( ͡°ʖ̯͡°)
Generalnie pracuje w systemie głównie zdalnym, należy się pojawić w biurze z 4-5 razy w miesiącu, bez większego grafiku itp. Zawsze zastanawiało mnie dlaczego niektórzy przychodzą codziennie, mimo, że praca tego nie wymaga, myślałem, że może nie mają warunków do pracy w domu, dzieci miały nauczanie zdalne podczas covidu.
@niewiemjakiwybrac: powszechnie dostępne żłobki, przedszkola, osoby do opieki? Mówi Ci to coś? Mi też nie. Bo gdyby mówiło, to by ludzie mogli pracować z domu. Dzieci są baaaardzo wymagające, nie ma znaczenia, czy człowiek jest gotowy na nie, czy też nie. Po tosty taka ich natura.
#programowanie przeciętny Polak na etacie płaci większy podatek od programisty, który płaci 5% i uważa, że dzięki jego pracy gospodarka jeszcze się nie zawaliła.
@Sandrinia: gdyby nie ruch robotniczy i związkowy, partie socjalistyczne, to żylibyśmy dalej w feudalizmie. I że najszybszy wzrost gospodarczy możliwy jest przy interwencjonizmie państwowym (keynesizm).
Najlepsze jest to że większość kredyciarzy martwi się stopami nie zdają sobie sprawy że o wiele gorszy będzie spadek wartości operatu szacunkowego - a jednocześnie zabezpieczenia kredytu. Bank w takim wypadku ma prawo wystąpić do kredytobiorcy o dopłatę różnicy pomiędzy wartością mieszkania w momencie zakupu a wartością obecną. Czyli jeśli klitka 50m2 kosztowała 600k a teraz kosztują 400k to bank może wystąpić o 200k spłaty kredytu z terminem kilka dni/tygodni :) W przypadku
@Viado: zwalasz winę na kupujących za spiralę cen mieszkań? Przecież to victim shaming. To nie kupujący ustalają ceny, a sprzedający. Winę ponosi też państwo, bo nie ma katastru. Jak ludzie uwierzyli, że na mieszkaniach się można dorobić to zamiast w akcje czy lokaty bogaci wsadzili kasę w mieszkania i żyją z wynajmu. Wszystko byłoby git tylko podatek od wynajmu jest niższy niż podatek Belki!
Nie mam nic przeciwko pomocy ukrainkom z dziećmi i wg to miłe patrzeć jak pomagamy im, ale gdy słyszę jak koleżanka się zali ze 1,5 roku czekała za miejscem w przedszkolu dla syna aby móc z pół etatu zacząć pracować na cały etat (mąż zabrania niewiele ponad podstawę ona tyle co z pół etatu), kiedy w tym roku miała dostać miejsce dla małego i słyszy ze jej dziecko się nie dostanie bo
@cirilla1989: macie do wyboru - albo neoliberalizm i niskie podatki, brak usług publicznych, działanie pod publiczkę ALBO welfare-state, czyli wyższe podatki dla bogatych, w zamian za usługi publiczne na wyższym poziomie, w tym uchodźców. I piszę to jako top 1% zarabiających. Ale to jedyne wyjście żeby w całym kraju było lepiej.
Wyobraź sobie, że jesteś rosyjskim normikiem aspirującym do oskariatu. Żyjesz k---a w Moskwie, pracujesz w niemieckim korpo-iwanexie i do tej pory zarabiałeś miesięcznie 125 000 rubli, czyli jakieś 1 500 euro. Jak na warunki rosyjskie bardzo dobrze. Nie był to twój jedyny dochód bo grałeś trochę na giełdzie. Szło ci całkiem nieźle. W------s tam łączną sumę rubli odpowiadającą jakimś 5000 euro. Ale niech to c--j upali, bo znasz się na tym i
Wrzucam, może są tu inni tak niedoinformowani jak ja ( ͡° ͜ʖ ͡°)
źródło: comment_1664698969prbdA5Ecb21iHIXRzXhXzu.jpg
Pobierz