Od biedy lat 90. minęło już 30 lat, w Łodzi padł przemysł włókienniczy, Wrocław skopała powódź 1997 roku, ale jednak miasta zdołały się podnieść jak feniks z popiołów, wykonały ciężką pracę i dzisiaj mieszkańcy
Od biedy lat 90. minęło już 30 lat, w Łodzi padł przemysł włókienniczy, Wrocław skopała powódź 1997 roku, ale jednak miasta zdołały się podnieść jak feniks z popiołów, wykonały ciężką pracę i dzisiaj mieszkańcy
źródło: comment_1660896209d6NSbSDJdPYYcSssbB7XAM.jpg
PobierzKtóre miasto lepiej wykorzystało ostatnie 30 lat na swój rozwój?
- Łódź 17.1% (68)
- Wrocław 73.0% (290)
- Oba miasta podobnie 9.8% (39)













Co wy w tym miescie robicie ze jest ono takie r-------e? xD Byłem z ziomkami na weekend, mielismy mieszkanie w okolicach dworca i pare razy zdarzylo sie wracac z rynku jakimis bocznymi uliczkami i dramat. Kamienice (niektore naprawde piekne), ulice czy chodniki wygladały jak w kraju 3 świata. To jakaś pato-okolica czy ogolnie środmiescie tak wyglada?
Nie hejtuje waszego miasta, bo dalej je uwielbiam, ale np w Krakowie,
Wrocław starej zabudowy ma więcej, centrum jest OK, gorzej z miejscami takimi jak Ołbin. Natomiast Kraków w żadnym wypadku nie wypada lepiej. Kazimierz jest na podobnym poziomie co Ołbin właśnie.
trullujesz, nie całe miasto tak wyglada. Tak wyglada PRLowski Kozanów, w zasadzie to chyba tylko on.
Jak nie znasz miasta, to po prostu nie mów, bo się ośmieszasz.