@groszek71: bardzo przyjemny film, lekka komedia, jakiś tam morał, wszystko bez sztucznego patosu czy śmieszkowania. brakuje mi takich filmów. Nie wyobrażam sobie polskiego remake'u, to nie mogło by się udać.
ofkoz druga część gifa jest już z innego filmu :) a tu wincy: "To prez te włosy, wpadajo mi do oczi"
Moi drodzy. Uprzejmie proszę o zaprzestanie pisania "obozy nie były polskie" gdyż odniesie to skutek odwrotny do zamierzonego, ponieważ każdy podświadomie zapamięta "obozy ... polskie" Polecam przeczytać chociażby ten artykuł #zbieramynabillboard
@FilozofujacaCalka: @92Gruszka: Dwa śmieszki pod poważym wpisem (mirko sirius biznes). W #heheszkach pustki, że tu was przywiało do debatowania? ( ͡°͜ʖ͡°)
@thekrepa: No to opowiadaj, ja chinczykow znam tylko z Londynu, sa to dla mnie dziwni ludzie o dziwnej kulturze. Moja znajoma chinka, jest corka kogos bardzo bogatego, obiady jada w restauracjach z conajmniej jedna gwiazdka michelin, a jednoczesnie w bibliotece potrafi zjesc szynke wprost z opakowania bez zadnego podkladu. Ten chinski rozowy pasek to takie 7/10, jak powiedzialem jej ze atrakcyjnie wyglada w stroju sportowym, to powiedziala ze chce ja
Giulia rozpoczyna zupełnie nową erę Alfy Romeo. W najmocniejszej wersji QV znajdziemy 6-cylindrową, turbodoładowaną jednostkę, którą opracowano wspólnie z Ferrari. Moc 510 koni mechanicznych, setka w 3,9 sekund.
Krótko: to "MIAU SZCZĘŚCIE" to tzw. gra słowem. #faktytvn też często stosują ten zabieg w tzw. ozdobnikach do materiałów, które na żywo zapowiada prowadzący w studio.
"Zamiast obrączek, wymienili kółka od firanek" czyli najsłynniejszy ślub Powstania Warszawskiego w kolorze.
Według różnych ustaleń historyków w czasie 63. dni walk w Warszawie zawartych zostało od dwustu pięćdziesięciu nawet do pięciuset małżeństw. Jednak zdecydowanie najbardziej znanym jest to z 13 sierpnia 1944 roku, uwiecznione przez fotografa PW - Eugeniusza Lokajskiego "Brok". Młodą parę tworzyli sanitariuszka Alicja Treutler "Jarmuż" oraz plut. pchor. Bolesław Biega "Pałąk", uroczystość odbyła się w kaplicy przy ul. Moniuszki
@Karoleer: Kiedyś z kumplem liczyliśmy ludzi w tramwajach za kase, mówiliśmy sobie "nara", jeden wsiadał do pierwszego, drugi do drugiego i spotykaliśmy się po kilkunastu minutach na początku/końcu odcinka pomiarowego ( ͡°͜ʖ͡°)
@polancky: a potem się okaże, że pomylili kogoś z cukrzycą i człowiek umrze.
źródło: comment_qBUXbm6DxUkWYj31tIxhSP5ZlUaakUzV.jpg
Pobierz