@Eattrashdiefast: Ja p------e, jakie to jest dobre.....k---a, Oposiku kochany! Ten ryjek przy "I open the eyes" I składnia "back to the sleep I goes", oraz to "fuck here".....k---a xD
Pamiętacie 2011 rok? Strasznie dawno temu to było, jeszcze przed pandemią #koronawirus, Kate i William zawarli wtedy związek małżeński, zginął Osama bin Laden, a naszego papieża ogłosili świętym. Hitem było "Rolling in the deep" Adele i "We found love" Rihanny. Od tamtego odległego czasu tyle się zmieniło ale Dakar dalej czeka na jakiegokolwiek przyjaciela. Jego mordka wygląda jakby nigdy nie dorósł, bo czekał na to żeby przeżyć szczenięce lata
Nie polecam na Allegro konta użytkownika „sklep_oneplus”, którzy mają czelność zwać się oficjalnym dystrybutorem marki OnePlus w Polsce. Otóż z okazji black friday zakupiłem telefon OnePlus 7 Pro za 2464,15 zł. Cena niższa od rynkowej, ale chyba o to właśnie chodzi w black friday. Przeczytajcie oświadczenie otrzymane przez wszystkich użytkowników Allegro, którzy zakupili powyższy telefon. Mi żenadometr w------o poza skalę. Takie są realia black friday w kraju z dukty i lepianki z
@light3n: odpisz im że w promocjach "Black Friday" standardowe rabaty oscylują od 25% do 60% że 15% nie uważasz za istotną obniżkę i czekasz na realizację zamowienia
Wyobraźcie sobie fryzjera prowadzącego mały, jednoosobowy zakład fryzjerski. Każdy klient płaci średnio 50 zł netto. Oznacza to, że aby zarobić na obowiązkową składkę ZUS musi obsłużyć co najmniej 26 osób. Przez ten czas pracuje praktycznie za darmo - nie zarabia na chleb, rachunki, dzieci, a jedynie odrabia pańszczyznę na rzecz państwa. Do tego na koniec miesiąca jego zarobek zostanie uszczuplony o podatek dochodowy.
@wjtk123: Nic tak nie gorszy lewactwa, jak prawda. Państwo zabiera większą część naszych wypracowanych pieniędzy, niż my otrzymujemy. To jest chore. Nic dziwnego, że ludzie nie chcą pracować w naszym kraju, tylko emigrują. Tak długo, jak będziemy utrzymywać tą armię urzędników, politykę rozdawnictwa i pasożytowania na stanowiskach skarbu państwa, tak długo nie będziemy mogli dogonić sąsiadów pod względem wynagrodzenia. Nawet drobi przedsiębiorcy, a tym bardziej średni i duzi, mogliby te
Dziś Gliwice, parking Netto, gość że zdjęcia parkuje dla miejscu dla niepełnosprawnych. Pytam go uprzejme czy nie zapomniał plakietki wystawić, i po chwili jego ciszy dodaje a może jej Pan nie ma? Na co mi odpowiada że jak chce to za chwilę ja mogę taka mieć. Nie kontynuowałem rozmowy bo nie miało to jakiekolwiek sensu. Może trochę fejmu mu się przyda? ( ͡º͜ʖ͡º
chcialbym zwrocic Wasza uwage na pewne niepokojace zjawisko ktore zauwazylem jakis czas temu. Wiem, wiem, pewnie wiekszosc pomysli, ze jestem swirem, do tego konfidentem, mimo to sprobuje.
@hoszak: teraz Cię wszyscy wyśmiewają ale jak coś się stanie to "olaboga dlaczego nikt nie zwracał uwagi no tak polaki to tylko do sklepu z nosem w telefonie i nie zwracajo uwagi bo przecież to nie ich sprawa bla bla" Masz moje poparcie na sto pro, wrzucajmy to do innych serwisów, a można by i do lokalnych gazet czy jakiejś tv. Interwencja lubi pojawiać się w takich miejscach.
TL;DR: nie zachowujmy się jak burackie złotówy - wykażmy się rozumem i walczmy o lepszą jakość usług. Protesty #taxi wzbudziły spore emocje w miastach i na wykopie. Wielu zagłosuje portfelem i przesiądzie się teraz na #uber. Jednak na wykopie pojawiają się różne propozycje - nielegalnych i niemoralnych działań w odwecie. Od blokowania linii telefonicznych, po wzywanie taksówek w puste miejsce bez zamiaru skorzystania. Przede wszystkim zmuszony jestem
Wymyślam nazwę i adres hotelu w którym się 'zatrzymam' i cierpliwie wypełniam wszystkie rubryki w formularzu wizowym. Swoje odczekuję i w końcu po ponad godzinie, uboższa o 25 dolarów, odbieram swój paszport z wklejoną miesięczną wizą. Zjeżdżam schodami ruchomymi na dół. Mój plecak czeka na mnie na podłodze na środku hali.
Kantory mają wypisane kursy ołówkiem na kartkach A4. Wymieniam trochę gotówki i rozglądam się
Da Nang. Na tej plaży kilka godzin później rozbiłam namiot po kilku godzinach oczekiwania aż odjadą pary okazujące sobie miłość w bardzo dosłowny sposób na skuterach. Rano obudziły mnie żony rybaków przynosząc mi bułeczki i pestki dyni na śniadanie
Okolice Da Krong, przy Ho Chi Minh Road w górach. Trzy dni jazdy bez cywilizacji, mijając same wioski po drodze. Przez dzikie zwierzęta to była chyba najstraszniejsza noc jaką przyszło mi spędzić w namiocie. Nad ranem podczas wyjeżdżania na główną drogę motocykl wybił mi w górę na dużym kamieniu i poszybował prosto na barierkę. Jedyny 'wypadek' podczas mojej miesięcznej trasy zakończył się jedynie uszkodzonym przednim kołem, co kilka minut później za, w
Rocznica mojej pierwszej audycji wypadła dokładnie 18 marca, nie miałem jednak możliwości przygotowania czegoś w ten dzień ze względu na #slaskiewykopparty, także dzisiejsza audycja, to audycja urodzinowa
źródło: comment_15954664256xyThArIP7t2Vy89qU2vLB.jpg
Pobierz