@PrawdziwyEuropejczyk wiesz, podobno Polacy są tak agresywni, a to dlatego że nie ma słońca przez 7 miesięcy w roku, a lato wcale nie jest gorące, tylko zimno i pada i zimno i pada na ten kraj w środku Europy, gdzie samochody ciągle są kradzione, a waluta to polski złoty (✌゚∀゚)☞
Ostatnio miałem okazję rozmawiać z miłośnikami hałaśliwych motorów. No i mój szacunek do nich spadł poniżej 0 (wcześniej wynosił 0). Dowiedziałem się, że jeżdżą w stoperach do uszu, a kaski dobierają m.in. z uwzględnieniem tego, jak dobrze kask tłumi dźwięki. Czyli, rozumiecie, jeździ taki cymbał po mieście maszyną produkującą hałas o natężeniu ostrzału artyleryjskiego, bo to taki wspaniały dźwięk. Jednak sam się od tego dźwięku izoluje, za to skazuje na ten uciążliwy
@Podstarzaly_Mandalorianin: no ale co to zmienia w wydziweku wpisu? Panu Motocyklisice przeszkadza szum wiatru, wiec wciska sobei stopery w uszy. Ale to ze jego maszyna p------------o-pierdzaca generuje halas ktory przeszkadza wszystkim w okolicy, ma gleboko w p-----e, bo on go nie slyszy, a na reszte w------e.
8 lat temu potrafiłem zjeść 4 paczki Delicji i zagryźć je Nutellą. Czułem się jak śmieć. Dziś jem borówki na Islandii. Może ktoś to przeczyta i też przestanie się truć cukrem, bo życie bez glukozy ma smak życia.
@memento_mori: Nie możemy dłużej milczeć wobec cichej epidemii naszych czasów - cukroholizmu. To nie jest chwilowa słabość ani zwykłe uzależnienie. To choroba. Choroba, która niszczy ciała, degraduje ducha i odbiera człowiekowi wolność wyboru. Gdy ktoś potrafi spożyć cztery paczki Delicji i popić to Nutellą, nie mówimy już o łakomstwie, lecz o dramatycznym upadku kontroli nad własnym życiem. Cukroholik nie je - on żre. Bezmyślnie, bez umiaru, aż do fizycznego obrzydzenia.
Dawno nic nie wrzucalem, filmik z dzisiaj, #akin powoli sie rekonwalescjonuje, jak widac na załączonym obrazku, nawet zaczyna figlować, siostra ma szczeście że jeszcze chwile to potrwa zanim znow ją bedzie przesladowac (-;
na 10 lipca mam kolejną kontrolę wraz z prześwietleniem RTG, miego weekendu!
Kierowca samochodu marki skoda wpada we wściekłość bo ktoś na lewym pasie jedzie zgodnie z przepisami. Wyprzedza prawym pasem i złośliwie zajeżdża drogę, a że źle obliczył odległość to wpada na wyprzedzany pojazd i sam ląduje na barierkach.
Standardzik? Otóż nie tym razem. Wściekłym furmanem czeskiego taboru jest marszałek województwa lubuskiego Marcin Jabłoński, lokalny baron Platformy Obywatelskiej.
Jako wyborca KO oczekuje - natychmiastowego odwołania go z funkcji
#defilada #trzaskowski #alternatywnarzeczywistosc #polityka
źródło: temp_file7901542123657258817
Pobierz