W ostatnich dniach wrzucilam na #wykop że mam teraz ciężko w życiu, smutno, głodna chodzę itd. Chciałam się tylko wyżalić, bo nawet przyjaciele mnie w wiekszosci zostawili. Nie przeszło mi nawet przez myśl, ze spotkam się z tak wielkim odzewem.
@gosiage: Może i wypok jest portalem dla stulej i przegrywów, to wiele osób ma tutaj dobre serce. Gratulacje wam! ( ͡°͜ʖ͡°) I cieszę się, że nareszcie zjesz porządny obiad (⌐͡■͜ʖ͡■)
Kilka dni temu rozmawiałam z kolegą. Też mu się zalilam. Powiedział że życie tak epicko kopie mnie w dupe, że karma musi wreszcie wrócić bo to zbrodnia będzie jak nie wróci. Potem napisalam na wykopie i potem to wszystko po kolei. Dzis zadzwoniła jakaś babeczka, z miejsca gdzie wysłalam CV i portfolio (szukam stalego i pewniejszego miejsca pracy, żeby takie sytuacje już się nie powtórzyły), mocno
@prosile: Zamiast dać normalny tekst to jakieś videogunwo, zdradzę ci sekret: większość ludzi woli słowo pisane, temat mnie zainteresował ale film wyłączyłem po 10 sekundach.
nie znam za bardzo tego portalu i nie wiem czy piszę dobrze tą wiadomość, w sposób który pozwoli mi do Was dotrzeć, ale mam nadzieję, że się uda.. Nie znam od strony technicznej, ale z opowiadań mojego męża znam doskonale. Chciałam Wam bardzo podziękować za to jak bardzo wspieraliście mojego męża w tej ciężkiej drodze jaką przechodził w ostatnim roku, bardzo się cieszyłam, że
Mirki. To nie jest żart primaaprilisowy. Gdy przeczytałem tego maila, serce zaczęło mi bić mocniej. Chcę pomóc, ale nie ukrywam, że się trochę boję. Po cichu w sercu zawsze chciałem zostać dawcą i uratować komuś życie. Wiem, że to dopiero proces weryfikacyjny i może się okazać, że w cale nie będę dawcą.
Nie wierzyłem po tym zniszczeniu dokumentów z mojej działalności około 90 grubych tomów, i pozostawieniu kilku przygotowanych kartek że dojście do prawdy będzie możliwe .A jednak po publikowaniu tych dokumentów będą pojawiać się tak oczywiste kłamstwa i manipulacje że fakt podrabiania i robienia będzie bez problemów widoczny . po tych czterech pierwszych kartkach już można daleko to udowodnić cdn
@lechwalesa: Gdybys na prawde nie donosil, generalowie SB uzyli by tych "sfabrykowanych" dokumentow, zeby zniszczyc cie po roku 80, gdy stanales na czele strajkow. Mieli na ciebie dokumenty, mogli je opublikowac i zniszczyc glowe solidarnosci, jednak tego nie robili, bo mieli cie na kazde zawolanie, prowadziles Solidarnosc pod ich dyktando. Dalsze klamanie tylko pograza cie bardziej, wszystko juz wyszlo, twoje wygrane w totolotka zgadzaja sie z wyplatami za donoszenie, przyznaj
Podczas wielu rewizji jakie przeżywałam wpadały różne notatki pisane odręcznie , żebrano też z zakładów gdzie pracowałem wszystkie pisma odręcznie napisane , zebrano też z różnych instytucji a nawet z sądów pracy pisma odręcznie pisane w walki o bezprawne zwolnienia z pracy .
Podczas jednej z rewizji wpadła odręcznie napisana osobista moja relacja z grudnia 1970 r [były tam nazwiska i zachowania ] .Materiały te można wykorzystać jako donosy
@arealhumanbean: O, niezłą argumentację widzę u Kolegi. To jak w takim bądź razie nazwiesz dążenie do prawdy? Też użyjesz swojego argumentu, że to takie "chrześcijańskie" albo wymyśl coś lepszego, może "katolskie"?
Przypomnę Ci, bo może urodziłeś się w miejscu i w czasie, z którego nigdy byś nie zrezygnował i nie zamienił się n żadne inne, że decyzje podejmowane wtedy przez przywódców (w tym PLW) rzucają długi cień na moje życie i życia
śmiesznie jest być mną. dawno nie prowadziłam auta. najpierw byłam chora. potem było zepsute trochę to chodziłam pieszo. jak coś było do załatwienia dalej to z niebieskim paskiem jechałam. no i dzisiaj wreszcie swoim autem ruszam w świat.
#historia #fotohistoria #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #powstaniewarszawskie #iiwojnaswiatowa #warszawa
źródło: comment_PzoNayFEv1iXPzwDvsS04VazFZ3g7FnF.jpg
Pobierz