Ledwo tydzień temu dodałem wpis co u nas słychać, a już zmiany... W niedzielę 09.12 po przybyciu do szpitala na oddział żywieniowy zostaliśmy powitani słowami "Ale Wojtka tutaj nie ma, od wczoraj jest na Oddziale Intensywnej Terapii." Nerwy i mnóstwo pytań. Dlaczego na Intensywnej, dlaczego nikt nas nie poinformował. Żona poprzedniego dnia od Wojtka wyszła o 18 a jak później się dowiedzieliśmy o 19 trafił na OIT.
@Horvath czytałem z zapartym tchem. Winszuje siły Wojtusiowi, Wam nerwów i cierpliwości oraz sukcesu lekarzom. 3majcie się ciepło i oby było już tylko lepiej.
Witam wszystkich, od ostatniego wpisu na temat stanu zdrowia mojego syna Wojtka minęło ponad 1,5 miesiąca. Wojtek został przetransportowany samolotem z Poznania do Krakowa już kolejnego dnia po odstąpieniu od operacji. Został przyjęty na oddziale Intensywnej Terapii, by kolejnego dnia trafić na oddział leczenia żywieniowego, gdzie Wojtuś wciąż przebywa. Po pierwszych badaniach przeprowadzonych na oddziale dowiedzieliśmy się o zakażeniu w krwii, z tego powodu konieczna była antybiotykoterapia. Oprócz tego w złej kondycji
@Horvath powtorze się kolejny raz, ale szczerze. Trzymajcie się! Cierpliwości i pomyślności życzę dla Was, ale przede wszystkim zdrowia dla Wojtusia. Pozdrawiam.
Bardzo dobrze zrobiony filmik. Brakuje wielu miejsc, ale wiadomo że nie pokaże się wszystkiego ;) daje na 10/10 :) bardzo się podobał. Z pewnością polece innym ;)
@Shisan niezależnie od tego co czytasz, rowerzysta nie powinien przejeżdżać rowerem po pasach. Sam tak czasem robię (rzadko ale zdarza się jak nue stwarzam tym zagrożenia dla nikogo). To jest podstawa, że wjechał, a powinien przeprowadzać. Teraz niestety stanu trzeźwości na tamten dzień mu nie sprawdzą.
Teraz chcę zrobić prezent Wam ( ͡° ͜ʖ ͡°) Możecie zgarnąć klucze do mojej neonowo-zręcznościowej gry Trancelation, która pomoże Wam w nauce języków obcych!
Od poniedziałku jesteśmy w Poznaniu. Dziś Wojtuś miał mieć operacje - Witrektomię by ocalić wzrok. Niestety okazało się, że retinopatia rozwinęła się do stopnia 5, co uniemożliwia wykonanie operacji. Dodatkowo lekarze nie chcieli podejmować próby z powodu możliwości wystąpienia krwotoku. Póki co jesteśmy w kropce... Próbuję znaleźć jakieś kliniki, lekarzy czy w kraju czy za granicą. W dalszym ciągu mamy nadzieję, że nasz syn będzie widział. Może ktoś zna kogoś, ma jakieś
Mireczki, mam od roku zajebistą koleżankę na studiach z którą mamy fajne relacje od samego początku. Dzisiaj zamierzam powiedzieć jej co do niej czuję. Dajcie kilka plusów na zachętę (。◕‿‿◕。)
Ostatnie wieści z tamtego wpisu to zapalenie oskrzeli i pobyt Wojtka na Odziale Leczenia Żywieniowego. W kolejnym dniu stan Wojtka się pogorszył, po kolejnych badaniach okazało się, że to zapalenie płuc.
Na "intensywnej" dowiedzieliśmy się, że