Zawołałem was, bo rok temu obiecałem, że sprawdzimy o ile wzrosły ceny mieszkań i średnia pensja i porównamy. Porównanie cen na obrazku, średnia pensja za luty 2025 wynosi 8613,14 zł brutto wobec 7978,99 zł rok wcześniej. Mieszkania podrożały średnio o 7,21% (najmocniej Gdańsk i Wrocław, kolejno 12,76% i 10,91%). W 3 z 5 TOP 5 miast wzrost jest mniejszy niż wzrost średniej, w 2 znacznie go przewyższył. Gratulacje dla @sezonowiec1 bo
Piękne, że przez przypadek wywołano ogólnokrajową debatę o podatku katastralnym XD A to ze strachu bo chodziło o zabetonowanie pozycji.
A do wywołania paniki w ogóle nie trzeba go nawet wprowadzać. Wystarczy, że w czerwcu zostanie zapowiedziany z infografikami, zupełnie jak dopłaty do kredytów.
jak się tylko wspomni o katastrze od pierwszego mieszkania
@Essapierds2007: Praktycznie nigdzie na świecie nie ma katastru od pierwszego mieszkania. To znaczy jest, ale są srogie zwolnienia, że za mieszkania w którym się mieszka płaci się symboliczne kwoty. Kwik będzie wśród takich ludzi co nagromadzili po kilkanaście czy kilkadziesiąt, tutaj progresywny podatek kończący się na np. 5% zaboli.
Żeby nie było kombinowania i przepisywania na 4ke dzieci w wieku 5-10 lat
@Essapierds2007: A niech przepisują. Jestem w stanie się nawet zgodzić, że jak ktoś naprodukował 4 dzieci to niech ma zwolnienie na 4 mieszkania. To nie jest problem. Problemem są ludzie, którzy gromadzą pakiety po 50 na nowych osiedlach, czy firmy które "lokują kapitał" w zwykłych mieszkaniach.
Miota deweloperami jak szatan, bo brutalnie zmieniliśmy im zasady gry. Przez ostatnie 25 lat wyglądało to tak, że lobbowało się po cichu, w gabinetach, na lanczach, czy rocznicach gdzie serwowano politykom poncz. No a teraz trzeba postulowaną zmianę sensownie uzasadnić, tak aby jeszcze przekonać opinię publiczną. A tyle to nie. Oni serio nie wiedzą co robić w takiej dziwnej sytuacji, niczym były pracownik fabryki garnków stalowych.
@KanapkaPL i jeszcze ta żałosna wymówka, że to dlatego, że nie tagował polityka. Nie chciał to nie tagował! Nie każdy ma się ochotę babrać w tym politycznym szambie tutaj. Jakby było mało zarąbania całych gorących politycznymi przepychankami plusowanymi przez boty.
Mirki, dzisiaj się rozwiodłem. Byłem zakochany po uszy, ślub moich marzeń, było wszystko wspaniale. Niestety, żona już przejawiała odpały wcześniej, a po ślubie to się tylko nasiliło. Drugiego dnia rzuciła mi obrączką za jakieś pierdoły. Małżeństwo trwało 8 miesięcy po czym ustało pozycie i po 15 miesiącach rozwód. Nie życzę nikomu czegoś takiego. Natomiast ja czuje się, jakbym zrzucił z siebie ogromny balast problemów. Buduje własny ciepły mir domowy, gotuje, realizuje się,
@EvilRogue: jeśli są toksyczni to ok. Mam na myśli sytuację, w której miałeś przyjaciół i zajebisty kontakt z rodziną, ale d00pa tak namieszała w głowie, że się odciąłeś
@maniek74: W sumie to ma ciekawą drogę kariery. Jak dobrze rozumiem, to zaczynał tam pracę w sumie niedługo po skończeniu technikum i to jeszcze w takich dość nieprzyjaznych czasach dla pracowników i można powiedzieć, że zna firmę na wylot.
@Michael_Jackson_: u mnie na wsi też się jadło o 12 obiad. Wszyscy wstawali bardzo wcześnie, żeby dać kurom, świniom, krowom, ew wyprowadzić na łąkę, wodę wymienić, samemu zjeść. Gdy lato, to o 4 dziadek już był na polu - a to doglądnąć, a to ciężko pracować. Do 11 miał wszystko ogarnięte, ale to było już jakieś 6 czy 7 godzin pracy. Potem trochę odpoczynku i właśnie taki "wczesny" obiad, jakaś
źródło: ceny mieszkań
Pobierz