mysle czy by takiego pieca do pizzy sobie nie kupic tylko pytanie czy mi sie bedzie chcialo to robic i czy prosto taka pizze zrobic? ktos ma doswiadczenie w takim piecyku?
Cześć mirki, chciałem się podzielić z wami jak uzyskać efekt bliski wypieku pizzy jak w restauracji. Jako że jestem maniakiem pizzy, szukałem sposobu jak uzyskać najlepszy efekt w domu . Przy okazji podam wam jak zrobić super ciasto.
@ciekawosc7: jestem zasłużonym członkiem grammar nazi, więc nie sądzę. Zresztą skoro to apple to nie zdziwiłbym się, gdyby podpowiedzi brane były z chmury, np od mirasków ( ͡°͜ʖ͡°)
@bohater_o_tysiacu_twarzy: jeśli faktycznie podpowiedzi do komend głosowych brane są z chmury to właśnie mogliśmy przekonać algorytm że "obejrzeć" pisze się przez ż ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°)
Złodzieje na Śląsku idą na całość i kradną węgiel nawet z jadących pociągów. W Piekarach Śląskich podczas takiej próby wykoleili cały skład. Nie powstrzymują ich nawet możliwie tragiczne skutki. Tak jak mężczyznę, który podczas jednej z akcji stracił rękę.
Ktoś mi wytłumaczy dlaczego te wagony nie sa pozamykane na kłódki czy coś? Większość materiału to goście otwierający drzwi wagonu. Nie można tego, no, zamknąć???
jakoś tak czytamy o ostatnich wydarzeniach z #solgaz #afera i wpadliśmy na ciekawy pomysł na #rozdajo. Jako, że nie bawimy się w żaden szeptany marketing, a nasza oferta nie ma ukrytych haczyków to zapraszamy Was do zadawania pytań nt. fotowoltaiki, OZE i całego świata.
Pięć osób, które zada najtrudniejsze pytania (spokojnie, mogą być nawet o kaczkę wielkości konia czy o wielkość arbuza (
@ColumbusEnergy: moja gmina montuje panele. Jednak w warunkach konkursu zapisano, że nie mogę sprzedawać nadprodukcji energii. Dwa pytania: 1. W jaki sposób instalacja poradzi sobie z nadprodukcją? Zamontują mi mały wiatraczek? ( ͡°͜ʖ͡°)
2. W jaki sposób mogę wykorzystać taką nadprodukcję? Myślałem o przekierowaniu energii do np grzałki elektrycznej, ktorą zamontuję w zbiorniku wody użytkowej. Ale jak osiągnąć efekt, żeby grzało tylko przy nadprodukcji?
#anonimowemirkowyznania Mirkowie moi drodzy. Szukam porady. Miałem ostatnio wypadek w pracy. Niby nic dużego, poślizgnąłem się na mokrej podłodze i nabiłem na zaczep od taśmy... nie ma tu winy pracodawcy- zwyczajny wypadek. Nabiłem się żebrami, nie mogłem złapać tchu, miałem duże otarcie. Żebra bolały okropnie. Kierownik i dyrektor bardzo zbagatelizowali sytuację, twierdząc że udaje. Ja obawiałem się że mam złamane żebro, byłem w lekkim szoku. Przełożeni naskoczyli na mnie i wymagali