#gielda pamiętam jak miałem może z 10 lat (było to dawno, przed rokiem 2000) i stary kupił wtedy akcje pekao czy pko bp. Tak mnie wkręcił już za dzieciaka w to g---o, że sprawdzałem na telegazecie w telewizorze cenę akcji i dzwoniłem do niego do roboty złożyć meldunek maklerski. Kiedyś tak się podniecił po meldunku, że aż ryknął do słuchawki jak nasz czempion: "Synu! Jesteśmy Bogaci!". Otóż nie, nigdy nie

Naczelny_Przegryw_Polski




































