Wpis z mikrobloga

To jest niewiarygodne, jakim mastermindem polskiej polityki jest ten człowiek. Poza Walaszkiem, tylko on zrozumiał Polskę i od tego oszalał.

Zobaczcie:

Rok 2015. Polacy są zmęczeni potężnymi aferami PO (takimi jak jedzenie ośmiorniczek za parędziesiąt złotych), polityką ciepłej wody w kranie, „niedasizmem”. Prezydentem jest Komorowski - przaśny, przypominający pijanego wujka, robiący błędy ortograficzne, wchodzący na krzesło w japońskim parlamencie (w rzeczywistości wszedł na podest służący do stawania na nim do zdjęć, ale kogo obchodzi prawda). Polacy zaczynają się wówczas bogacić, Polska - ładnieć, ambicje rosną.

Kogo więc wystawia Pan Jarosław? Młodego, energicznego, znającego języki (XDDDDDDDDDD), trochę zabawno-memicznego Dudę. Przy Komorowskim Duda prezentuje się jak nowa jakość w polityce, a do tego nie jest obciążony żadnymi aferami, bo nie sumie nikt o nim wcześniej nie słyszał. I wygrywa długopis w pałacu na kolejne 10 lat.

Przewińmy do 2025 roku. Ruska propaganda zalewa internet i mózgi zwykłopolaków, cały kraj brunatnieje, prawackie partie odlatują tak bardzo w prawo, że aktualnie mijają orbitę Jowisza. Czasy są okropnie niestabilne, wojna u naszych granic trwa, USA z sojusznika stało się naszym wrogiem. Kogo wystawia rządząca centrowa koalicja? Takiego swojego Dudę - fajnego, młodego (wyglądem i duchem), energicznego, znającego języki Czaskoskiego, który ma przypiętą łatkę lewaka, bo w 2025 roku wszystko co na lewo od skrajnej psychoprawicy to lewactwo. Idealny kandydat na lata 2017-2023, czyli czasów Polski skręcającej w lewo, troszkę bardziej liberalnej.

Rządząca koalicja nie rozumie, że czasy się zmieniły i zwykłopolacy, ludzie o wschodnim myśleniu ubrani w zachodnie wdzianka, w niestabilnych czasach potrzebują PRAWDZIWEGO MENSZCZYZNY, który RYKNIE, weźmie snusa, okradnie dziadka i wyciśnie sto na klatę, bo na tym ich zdaniem polega siła, tak ją rozumieją. Prawda nie ma już znaczenia, jakichś elaboratów nikt nie słucha ani nie czyta, teraz światopogląd buduje się kilkusekundowym na TikToku i AI slopie, a zanim jedno kłamstwo zostanie sprostowane (co dotrze do może 10% odbiorców), to prawacka hydra wyprodukuje sto kolejnych.

Kaczyński wystawia więc człowieka znikąd, Batyra. I wygrywa, bo Batyr jest odbiciem dzisiejszego społeczeństwa naszego kraju, dokładnie tym, czego to społeczeństwo oczekiwało i na co zasługiwało. Tak, jak fajny Duda kontrastował z siermiężnym Komorowskim, tak RYCZĄCY Batyr kontrastował z fajnym Czaskoskim, reprezentującym czasy, których już nie ma.

#polska #polityka #bekazpisu #bekazkonfederacji #bekazprawakow
czerwonykomuch - To jest niewiarygodne, jakim mastermindem polskiej polityki jest ten...

źródło: IMG_2032

Pobierz
  • 60
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kaczyński uważa Polaków za idiotów, zwłaszcza swoich wyborców(i słusznie). Wie, że idioci lubią się identyfikować jako prawaki, bo z jakiegoś powodu myślą, że to czyni ich zdroworozsądkowo mądrym.
  • Odpowiedz
@wujcio_dobra_rada: założyciel tego tematu jest lewakiem i socjalistą głosującym na Razem, więc coś Ci się pomyliło.

Jednocześnie założyciel tego tematu umie odróżnić nienajlepszą opcję libko-centrową od fatalnej opcji psychoprawackiej, gdyż jest wyposażony w zdolność myślenia.
  • Odpowiedz