Wpis z mikrobloga

Przejrzałem sobie IKP i laryngolog, u którego byłem na zwykłej konsultacji wpisał sobie "usunięcie ciała obcego z ucha" za które nfz placi 209zl przy czym zwykła wizyta kilkadziesiąt zł taniej. Takich przypadków w calym kraju jest pewnie tysiące, a płacimy za to my podatnicy

#medycznewyludzenia #nfz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@codeq: a nie jest tak, że nawet czyszczenie uszu się pod to kwalifikuje, bo coś w uchu zawsze jest, nawet nadmiar woskowiny? Chyba, że nie było nawet zaglądania do uszu? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@codeq: kolega dopiero dzięki IKP dowiedział się, że jego wujek lekarz od lat średnio co 2 miesiące go "przyjmuje na wizytach" xD no ale nic z tym nie zrobił bo rodzina ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
@codeq: to zgłaszasz, NFZ reaguje. Ja zgłosiłem że miałem wpisaną fikcyjną wizytę w przychodni i potem dym był xD kogoś tam nawet w------i. Procedura prosta, zgłosiłem przez neta a potem tylko jeden telefon z NFZ miałem i tyle.
  • Odpowiedz
a nie jest tak, że nawet czyszczenie uszu się pod to kwalifikuje, bo coś w uchu zawsze jest, nawet nadmiar woskowiny?


@Fjubens: nadmiar woskowiny to nie jest "ciało obce" - ktoś ci tą woskowinę do ucha włożył czy jednak twój organizm ją wyprodukował?
  • Odpowiedz
@papaj42: To w takiej sytuacji by oznaczało, że poza dziećmi (gdzie % może być pewnie minimalnie wyższy), to u dorosłych nie ma nawet 1% szans na wpisanie wizyty z kodem usuwania ciała obcego, bo ile dorosłych ma w uchu owada czy gumkę?
  • Odpowiedz
@Bialkowoz: @codeq chodzę do ortopedy na zwykłe wizyty gadu gadu i czasami podanie kwasu. Sprawdziłem, że kosztuje to 300 pln. W trakcie sprawdzania ikp wyszło, bez poprzedni ortopeda inaczej opisywał wizyty i dostawał za to samo 900 zł. Oczywiście zgłosiłem to do NFZ i Wiecie co? G---o. Uwierzyli w wytłumaczenie przychodni, a mi kazali spadać.

Także xd
  • Odpowiedz
  • 0
@codeq Kiedyś mireczek zgłosił to do NFZ i dostał odpowiedź że NFZ nie stwierdził nieprawidłowości w przeprowadzonym zabiegu medycznym i jeśli nadal podtrzymuje swoje roszczenie to może sobie ten podmiot medyczny pozwać na drodze cywilnej xD
  • Odpowiedz
@Bialkowoz: NFZ napisał do tej przychodni z wyjaśnieniem, czy było wykonywane rozcięcie pochewki ścięgna, tak jak napisano w IKP. Przychodnia powiedziała, że tak, że to chirurgiczny zabieg,że oczywiście się odbył i że u pacjenta jest poprawa, bo już się nie stawiał potem w przychodni.

A fakty są takie, że żadnego takiego zabiegu nie miałem, tylko i wyłącznie zastrzyki a te nowe ortopeda opisuje inaczej w IKP, a do przychodni już
  • Odpowiedz