@Braand: Więcej to wykopków pisze o jakimś mitycznym pompowaniu balona, niż jest kibiców i dziennikarzy którzy by to robili. Zasłużyli na pochwały z Turcją i Ukrainą to je otrzymują, ale nie widzę żeby ktokolwiek gdziekolwiek mówił czy pisał nieironicznie o wyjściu z grupy.
@Daaniel1989: plus dla zasięgu, bo sam regularnie widzę, co oni wyprawiają. Jeszcze na dodatek często ta dzicz jeździ po DDR motorowerami elektrycznymi udającymi rower, ktoś powinien zacząć ich kontrolować.
Spośród #niebieskiepaski plusujących ten wpis wybiorę jednego, który będzie mógł pójść ze mną na wesele jako osoba towarzysząca 15 sierpnia w #krakow. Warunek konieczny to wiek 23-30 lat.
R---------a mnie to że foodtruck to w zamyśle tanie żarcie serwowane za grosze bo nie masz lokalu, kelnera i zastawy tylko kupujesz za drobne i w---------z na chodniku a w naszym kraju jest to tak celebrowane i trendy że hamburger w papierku w takiej ciężarowce kosztuje wiecej niż w knajpie xD
@Megasuper: a ulicę dalej w barze mlecznym masz dwudaniowy obiad na porcelanowej zastawie, w ciepłym i przy stole, jeszcze pani ci go przyniesie do stołu, a zapłacisz jak za pół porcji dowolnego kratowego gówna, w dodatku bez sensacji żołądkowych xD
@Megasuper: mi już przeszedł bzik na burgerownie i jak mam ochotę na burgera to jem w maku i tyle. Celebracja bułki z kotletem i wymyślanie jej kraftowości jest popieprzone xD
#anonimowemirkowyznania Był kiedyś wpis o #krakow że niemili ludzie. Jako rodowy Krakowianin zauważyłem, że różowe tu są jakieś dziwne i ciężej poznać względem innych miast. Poza Krk (większe miasta w PL) mam jakieś tam powodzenie na #tinder a na żywo ludzie są milsi niż w Krakowie. Też macie takie spostrzeżenia? Nie mówię o byciu chadem bo wtedy masz wszędzie powodzenie tylko ogólnie. W Krakowie jest dużo
RudaPani: Tak to niestety wygląda ale to jest chyba kwestia mentalności. Ubolewam, bo sam jestem rodowitym Krakusem.
Pojedziesz do takiego Wro czy Poznania to ludzie w klubach są dużo bardziej otwarci, sami zagadują. Nie tylko różowe, wszystko jest jakieś takie bardziej luźne. Nie ma problemu się doczepić do jakiejś grupy w klubie.
W Krakowie od grupy co najwyżej dostaniesz po mordzie a księżniczki na mieście szukają tylko śniadej knagi w cubano xD
Dzis bylem po bombelka w przedszkolu. Mieli wigilie, wiec szybko skonczyli. Przedszkolanka jest taka mloda, nawet ladna dziewczyna. Czasami z nia rozmawiam :) Wchodze, widze, ze jest i chcialem byc zabawny i rzucam na powitanie tekstem: "Dzien dobry. Ktory to moj?". Ona sie cieszy, to ja zlapalem flow i kontynuuje "Zreszta niewazne i tak jutro oddam. Wezme tego, bo fajny". Ona w beke, gowniaki sie dziwnie na mnie patrza i ogolnie smiesznie
#anonimowemirkowyznania Wiele w tym kraju wytrzymałem, ale przy okazji #obowiazkowecwiczeniawojskowe coś w menie w końcu pękło i pogodziłem się z tym, że jeśli chce żyć godnie zostaje mi tylko emigracja. Przyznam, że jakieś 10 lat temu uważałem się za patriotę - takiego spod znaku bogoojczyźnianych frazesów. Jednak to nieludzkie państwo i społeczeństwo (tak społeczeństwo również) mnie skutecznie wyleczyło z jakiejkolwiek sympatii do tego kraju.
Wszystko czego pisowskie szuje się nie dotkną zawsze leży w gruzach. Osobiście uważam, ze gdyby nie to, ze mam bombelka, już dawno bym ogłosił ewakuacje z tego chlewa.
@Braand: niby gdzie