tojadek via Wykop
@spajker: Sytuacja dosłownie sprzed tygodnia - mieszkam w bloku i po schodach do windy wnoszę wózek z dzieckiem. Za mną na oko 20-letni chłopaczek z czymś a'la chihuahua na rękach. Po chwili zniecierpliwiony moim powolnym wchodzeniem (wózek plus bobas trochę ważą) mówi, cytuję: "Przepraszam, ja też z dzieckiem na rękach!". I ostentacyjnie mnie mija. Ja nie mówię, że powinien zapytać czy przypadkiem nie pomóc, ale noż ku***.
Kocham zwierzęta, ale
Kocham zwierzęta, ale




źródło: Zrzut ekranu 2026-01-05 101130
Pobierz