Korzystając z pogody wybrałem się nad okoliczne jeziorko, z którym zawsze było mi nie po drodze. Trasę planuję pod kwadraty, czyli częściowo drogami polnymi gwarantującymi moc atrakcji. Względnie utwardzona droga wije się między pagórkami, a tuż za rogatkami wsi przechodzi w półpłynną maź. Błotko z rodzaju tych, które nie oblepia opony, za to tryska we wszystkie możliwe kierunki i mlaszcze wyzwalając chwilowe ASMR.
Udało się nie



















Plan realizacji kwadratów na grudzień uznaję za wykonany, jeśli jednak pogoda pozwoli, może uda się jeszcze w tym roku wybrać po kolejny samotny kwadrat i powiększyć niebieski. Oby.
Total tiles: 1110 (+1)
Max cluster: 457 (+5)
źródło: comment_1608748921m1lKsIip3DspMAr4vZNIqy.jpg
Pobierz