Kierunek – na zachód, czyli w Bory Tucholskie. Poranne opóźnienie definiuje charakter wycieczki. Przy atrakcjach na trasie nie będzie długich postojów i szukania smaczków, a na asfaltach trzeba będzie nadganiać. Pierwsza miejscówka znaleziona przypadkiem podczas planowania trasy w widoku ortofotomapy. Drewniana szopa w środku lasu. Klimatyczna miejscówka. Oczami wyobraźni widzę noc. Na dachu gruba warstwa śniegu i majaczące w tle oszronione gałęzie sosen. O tak. Muszę tu
Sierpień to przejechanych ledwie 155 km. Najsłabszy wynik w 10-letniej historii rejestrowania tras rowerowych z GPS-em. Było, minęło. Nowy miesiąc, nowe wyzwania. Niedzielna trasa to od dawna planowany wypad do Łasina po kwadraty. Miało być Wąbrzeźno, ale po dwóch tygodniach niejeżdżenia nie byłem mentalnie gotowy na trzycyfrowy dystans. Mimo chłodnego poranka wiatrówkę zdjąłem już na 3. kilometrze. Słońce jednak solidnie przygrzewało. Różne szczekające bydlaki wyskakiwały na mnie
@the_red: a nie jest piękna? 25 lat temu zachwyciła świat. Zdobyła tytuł samochodu roku i masę nagród za design. Jak coś było dziełem sztuki użytkowej ćwierć wieku temu to obecnie nie może być piękne?
Zamówiłem na Shopee rękawiczki rowerowe z kuponem -15 zł na pierwsze zamówienie. Przyszły jakieś chamskie podróbki. Piszę do supportu o zwrot z winy sprzedawcy i że sprzedaje podrobiony towar. Otrzymałem 6 zł zwrotu, ale walczę o zwrot kuponu -15. Regulamin mówi o przywróceniu kuponu w przypadku zwrotu. Otrzymuję odpowiedź:
Przykro mi, ale kupon nie może zostać zwrócony, obowiązuje on tylko na pierwsze zamówienie - z konta w międzyczasie zostały złożone inne zamówienia,
Znane i lubiane Chełmno, ale zdobyte z innej strony. Po drodze takie atrakcje jak ruiny dworu w Linowcu i Jezioro Czyste. Polne drogi pod Chełmnem okazały się przyjemnymi, dobrze utwardzonymi szutrówkami, więc psioczenia na ujeby nie było, poza jednym krótkim odcinkiem z kostki kamiennej. Piachów na trasie zabraknąć nie mogło, ale tym razem oglądane były wyłącznie z daleka w kopalni piasku w Brzozowie. Powrót z wiatrem
Nareszcie koniec tej tragifarsy rowerowo-serwisowej. Coś zaczęło mi strzelać w rowerze, szczególnie na podjazdach, a potem to już prawie co każdy obrót korby. Rower oddałem do serwisu, gdzie zdiagnozowali luz w tylnej piaście i zarządzili konserwację. Naprawa okazała się nieskuteczna. Dalej stuka. Wymieniłem pedały. Dalej stuka. Wymieniłem suport. Dalej stuka. Kończą mi się pomysły. Wtem patrzę – luźna szprycha. Daję koło do innego serwisu na centrowanie.
@the_red: z obserwacji dzisiejszych to najwięcej sprzedawało się zniczy/wkładów ( ͡°ʖ̯͡°) i trochę słodyczy typu bombonierki (śladowe ilości) Na dzień matki było o dziwo bardzo podobnie + trochę kwiatków
Niedzielny plan zrealizowany z nawiązką. Kieruję się na wschód po pierwsze w tym roku #kwadraty. Odwiedzam jezioro Kneblowo i pobliski niesamowity zamek krzyżacki w Radzyniu Chełmińskim. W zamku przed laty kręcono sceny do filmu "Pan Samochodzik i Templariusze", a obecnie można go zwiedzać i wejść na wieżę.
Sanktuarium w Rywałdzie to miejsce kultu prymasa Wyszyńskiego. Zawsze to jakaś odmiana od wszechobecnego JP2. Za ceglanym
Jeśli ktoś szuka uchwytu na telefon w dobrej cenie, to GUB G-85 jest aktualnie za 25 zł z dostawą gratis (wysyłka z PL). Cenę można zbić do 10 zł używając kuponu za pierwszy zakup w Shopee.
W telewizji mówili, że w Polsce spadł śnieg. Pojechałem go poszukać. Telewizja kłamie. Udało się za to znaleźć słońce i świeży asfalt w lesie. Gdyby tylko dodać jedynkę z przodu do wartości temperatury byłoby idealnie. :)
Wspomnienie niedzielnej wycieczki po skąpanej w słońcu okolicy. Dzięki Statshunters udało się znaleźć na mapie rejon pobliskiego lasu, którego nigdy nie eksplorowałem. Warto było, gdyż odkryłem malowniczą drogę przy samej rzece, której nie było na mapie. W pobliżu rzeki skute lodem rozlewisko, którego się nie spodziewałem przy temperaturze powietrza 12°C, chociaż faktycznie w lesie momentami wiało chłodem. Trafiłem również na malowniczy mostek, którego przekroczenie
Kierunek – na zachód, czyli w Bory Tucholskie. Poranne opóźnienie definiuje charakter wycieczki. Przy atrakcjach na trasie nie będzie długich postojów i szukania smaczków, a na asfaltach trzeba będzie nadganiać.
Pierwsza miejscówka znaleziona przypadkiem podczas planowania trasy w widoku ortofotomapy. Drewniana szopa w środku lasu. Klimatyczna miejscówka. Oczami wyobraźni widzę noc. Na dachu gruba warstwa śniegu i majaczące w tle oszronione gałęzie sosen. O tak. Muszę tu
źródło: comment_1663007116VxcDSghyzevV9w5RoPWkxa.gif
Pobierzźródło: comment_1663007164GzS2vw3UCkDK4EkQv1rS5z.jpg
Pobierzźródło: comment_1663007242mWtZ34633pBZLVNtnJ8tFU.jpg
Pobierz