#turystyka #podroze #podrozujzwykopem Jak na przestrzeni czasu do wyjazdu kształtują się ceny w biurach podróży? Celuję w Turcję we wrześniu, a nie chcę ani przepłacić, ani zostać z byle czym do wyboru... A może jest jakaś wtyczka do przeglądarki do przeglądania historii cen (jak dla OtoMoto)?
@studencik420: jak masz konkretny upatrzony hotel i cena jest akceptowalna dla ciebie to kupuj, bo może się okazać, że parę dni przed nic nie zostanie. Last minute teraz jest dla tych, którzy nie marudzą i biorą to co zostanie
@studencik420: na pepperku są czasami okazje po tysiaku na allin tylko wylot jutro. jak nie masz sztywnego urlopu to możesz coś upolować, jak masz sztywny to jest ryzyko, że nie bedzie last okazji i będzie trzeba kupić z biura
Jakie skarpety kupić do chodzenia w Tatrach na proste trasy latem? Znajomi już mi trują co to nie muszę kupić, Internet też już gada że jakaś wełna Merino i para skarpet po 50-100 zł... Co wziąć żeby nie żałować (kasy oraz oszczędności...).
Rozglądam się za frytkownicą dla dwóch osób. Na jakie parametry, wyposażenie, możliwości zwrócić uwagę? Najbardziej waham się nad pojemnością - czy 4L wystarczą czy bezpieczniej będzie 5-6L? Budżet ok. 200-300, max 350-400, nie ukrywam że oczywiście poluję na promocję na coś powyżej budżetu ;)
@studencik420: Beztłuszczowa totalnie nie ma sensu. Te frytki to nie frytki. Lepiej zwykłą i jeszcze moczysz w skrobii przed włożeniem. Frytki mają więcej smaku i chrupią ładnie. Nigdy w życiu więcej beztłuszczowej
Jak różnią się obecnie ceny transakcyjne od ofertowych dla aut używanych? Nie chcę przepłacić, a szykuję się do zakupu jakiegoś kompakta od Skody lub Seata. Znajomi męczą się, żeby puścić za 80% "ceny rynkowej".
Znajomi męczą się, żeby puścić za 80% "ceny rynkowej".
@studencik420: Niech zgadnę przynajmniej część tych twoich znajomych to ludzie którzy potraktowali samochód jako inwestycję i jak typowy janusz po covidzie uważają, że nie mogą na nim stracić gdzie normalne jest to, że auta wraz z czasem tracą na wartości XD
Mam w rodzinie auto 10-letnie, dość mało popularne i prawdopodobnie trudno sprzedawalne, ale to jeden z tych słynnych niezawodnych Japończyków, tyle że wersja nadwoziowa sedan słabo szła już z fabryki. No i jest problem ze sprzedażą. Cena rynkowa (czyt. ofertowa na Otomoto) to ok. 42-45-50 tys. PLN, na ogół bliżej 44-49. Sprawa się ciągnie miesiącami, cena sukcesywnie idzie w dół od chyba 49 do obecnie 42
@studencik420 masz zderzenie z rzeczywistością, twoje auto nie jest tyle warte ile myślisz. teraz jest kryzys na rynku samochodów i to się przekłada również na rynek wtórny. jak ktoś przyjdzie z 35k to pchaj ;-)
@studencik420: moje auto na OtoMoto chodzi po około 4k, a ja wiem, że jak sprzedam za 2k to będzie sukces, a i za 1k je wydam. Te ceny ofertowe są zwykle zawyżone, bo każdy zostawia sobie jakiś margines na negocjacje. Też mnie czeka sprzedawanie, mam nadzieję że do maja/czerwca uda mi się odłożyć i kupić nowe auto i wtedy też będę odkrywać prawdziwą wartość mojego samochodu.
Mirki, mam w rodzinie fajne japońskie wozidło, ale czarne i oczy krwawią jak się na nie patrzy w sztucznym świetle (o dziwo na słońcu wygląda ładnie) - mała obcierka przy nadkolu tył i całe mnóstwo rys do białego na drzwiach, jakieś takie duszki (jakby smalec) i oczywiście ryski typu kółeczka pewnie po myjce automatycznej.
Fura albo pójdzie na sprzedaż albo ją sobie zostawię, tylko chciałbym zrobić
@studencik420: bez zdjęć to można sobie gdybać, jak sam chcesz robić to maszyna polerska dual action plus pady i pasty to ok 600zł plus cały dzień roboty albo dwa po kilka godzin z przygotowaniem lakieru do polerki i zrobieniem zaprawek. Jak komuś oddasz auto to kwota wzrośnie razy dwa jak oddasz do amatora i razy trzy jak do kogoś kto robi to zawodowo.
Mirki, czaję się na zakup mieszkania z rynku wtórnego w Warszawie, coś budowanego w XXI wieku i niewymagającego remontu na dzień dobry (co najwyżej wymiana połowy mebli).
Ile można targować, jakie macie doświadczenia? Bardzo ciekawe rzeczy można przeczytać, np. że 2% to max, albo że ktoś ugrał 15-20%, tylko jakoś te anonimki nie tłumaczą zbytnio skąd takie duże rabaty. Celuję w budżet ok.
@studencik420: jak jakiś typ walnie cenę od czapy 20k za metr za wielką płytę na bródnie to i 30% można ugrać, jak ktoś wystawi nowe budownictwo obok metra za 15k to się będą targować w górę. Są takie ogólne wyliczenia, że tam kilka czy kilkanaście procent średnio w porównaniu do ofertowej, ale w praktyce to zależy od konkretnego ogłoszenia.
Mirki, przymierzam się do zakupu mieszkania na południu Warszawy (raczej Włochy, Ursus) lub miejscowościach ościennych (Pruszków, Piaseczno, Ożarów itp.). Na ogół poruszam się samochodem, ale w życiu nigdy nie wiadomo i może będę potrzebował jeździć do pracy np. do centrum lub na Pragę, a wtedy komunikacja miejska może się okazać lepsza (szybsza).
@studencik420: Mieszkając na przedmieściach dostęp do kolei traktować trzeba nie jako czynnik ważny, a KLUCZOWY. Natomiast każdemu, kto z Warszawy przeprowadza się do jednej z jej sypialni polecam przed zakupem nieruchomości wynająć coś na miejscu i pożyć tam kilka miesięcy. Dojechać do pracy i z powrotem raz dziennie jeszcze nie jest tak strasznie, natomiast szybko przekonasz się, że najzwyczajniej w świecie nie będzie ci się chciało po powrocie do domu
Mirki, mam odłożony hajs na wkład własny na mieszkanie i parę nieruchomości na oku, jeszcze nie oglądałem. Zdolność kredytową mam do końca stycznia, potem tylko pół roku umowy i większość banków mi nie da.
Ile czasu trwa cały proces? 1. Zbadanie zdolności kredytowej w banku/bankach - to pewnie na początek, żeby nie opóźniać? Zaświadczenie o zarobkach z pracy pewnie też od razu brać?
@studencik420: proces od tygodnia do powiedzmy 2 miesięcy w zależności od banku nie w każdym banku niezbędne jest zaświadczenie o zarobkach. 21 dni to trochę mało. jeśli rynek wtórny to po uruchomieniu kredytu.
@studencik420: ustawowe 21 dni na decyzję to mit. Każdy bank obchodzi te terminy robiąc wniosek o warunki. Tym się nie kieruj bo taki ING potrafi np. procesować teraz tematy 2 miesiące.
#samochody #niemcy #motoryzacja #kupnosamochodu #auto Mirki, jak to jest z samochodami od handlarzy na niemieckich/szwajcarskich blachach albo takich kurde blachach bez żadnego znaczka kraju, które rzekomo są ze Szwajcarii? Można nimi wracać na kołach? Ile czasu na rejestrację? Ciężko w necie o prosty poradnik dla debila, a handlarze to wiadomo - wiedzą swoje najlepiej i cię przekonają, że autko super i tylko
@studencik420: Co jeszcze? Jeśli kupujesz niemieckie auto od handlarza:
Karta pojazdu (format A4) o nazwie Zulassungsbescheinigung Teil I. Fahrzeugschein z dopiskiem Teil II. Czyli dowód rejestracyjny. Dane z dowodu muszą się zgadzać z danymi auta. Zaświadczenie o wymeldowaniu auta czyli Abmeldebescheinigung lub stosowna pieczątka w dowodzie w zależności od landu, w którym handlarz
Tak, to jest to samo. Można wymeldować auto w Niemczech, tylko trzeba do północy tego samego dnia opuścić tym autem teren Niemiec. Niektórzy też ogarniają wymeldowanie później a niektórzy wcale, bo przychodzi informacja do Zulassungsstelle czyli ichniego wydziału komunikacji, że pojazd został zarejestrowany w Polsce. Co prawda często po 9 miesiącach, ale kto by tam się
Mireczki, jak interpretować podawany w Mapach Google czas podróży samochodem przez Warszawę? Jak mi w godzinach szczytu a nawet poza godzinami pokazuje, że trasa zajmie np. 20-50 min to ja się czuję skołowany totalnie. Rozważam dłuższy dojazd do pracy i zakup auta, ale kompletnie nie wiem na jaki czas dojazdu się nastawiać. Kiedyś przekiblowałem autem z 6-8
@studencik420: z moich obserwacji wynika, że obecnie największe korki są w środy. W poniedziałek ludzie zdychają po weekendzie i biorą HO, w piątek też bo np chcą jechać na weekend. Wtorki i czwartki też gęsto, ale jednak nieco mniej niż środa. Drugim czynnikiem korkowym jest deszcz - jeśli pada rano to ludziom nie chce się moknąć na przystanku lub rowerze i biorą auto. Dodatkowo w deszczu zawsze jest jakiś dzwon
Mireczki, potrzebuję na szybkości przekazać parę stówek na drugi koniec Polski, ale przelewy itp. nie wchodzą w grę. Da radę Euronetem przekazać ad hoc, czy tam to też tylko w dni robocze idzie?
Mireczki, warto iśc na mgr z Elektroniki i Telekomunikacji na AGH? Na razie inżynierka na WAT-cie w toku, ale trochę zbyt "ogólny" program mają na mgr - trochę sieci, trochę matmy, troszkę elektroniki, bardzo mało przedmiotów z klasy specjalistycznej, takie po prostu uzupełnienie wiedzy bez faktycznego masterowania tego co mnie interesuje. A najchętniej bym szedł w embedded i AGH ma
to nie wiem, czy mogę Ci jednoznacznie odpowiedzieć, czy warto czy też nie. Tutaj jest syllabus z poprzednich lat: https://www.syllabus.agh.edu.pl/2019-2020/pl/magnesite/study_plans/stacjonarne-elektronika-i-telekomunikacja--2 aktualny pewnie znajdziesz jak będą rekrutacje. Ogólnie dość miło wspominam ten okres, było dużo więcej luzu niż na pierwszym stopniu. Praktycznie wszyscy pracowali i dało się ogarnąć zajęcia w max 2 dni w tygodniu, więc to było na plus. Nie wiem jednak, czy warto z tego powodu przeprowadzać się z Wawy do Krk,
Jak na przestrzeni czasu do wyjazdu kształtują się ceny w biurach podróży? Celuję w Turcję we wrześniu, a nie chcę ani przepłacić, ani zostać z byle czym do wyboru... A może jest jakaś wtyczka do przeglądarki do przeglądania historii cen (jak dla OtoMoto)?
Last minute teraz jest dla tych, którzy nie marudzą i biorą to co zostanie